Witajcie!
Czy znacie jakieś sposoby na to, aby oduczyć psa szczekania podczas wykonywania komend?
Słowem wstępu... adoptowaliśmy psa, jest to młodziutki mix husky (obecnie ma 7 miesięcy), jest z nami od 4 miesięcy. Pies jest bardzo bystry, uczy się lotem błyskawicy. Spędzamy z nim bardzo dużo czasu na świeżym powietrzu, codziennie ma zapewnioną sporą dawkę ruchu, jest więc "wybiegany", wymęczony i wybawiony. Skończyliśmy podstawowe szkolenie grupowe i regularnie chodzimy z psem na socjalizacje z innymi pieskami pod okiem behawiorysty. Oprócz tego codziennie poświęcamy mu czas na naukę nowych komend (najszybciej uczy się z pomocą klikera), naukę spokojnego chodzenia przy nodze, zabawy węchowe, naukę aportowania itp. Psiak bardzo się ekscytuje jedzeniem i podczas wykonywania ćwiczeń nie umie się powstrzymać od szczekania. Chcielibyśmy nad tym popracować. Pies zna komendę "daj głos" i zna komendę "cicho". Obie doskonale rozumie i wykonuje je posłusznie (chociaż widzę, że dużo go kosztuje bycie cicho i bardzo chce szczekać), jednak sam z siebie nie potrafi dłużej być cichutko. Każdą komendę np. siad, leżeć, na miejsce musi "obszczekać". Podczas treningu szczeka zawsze, niezależnie od tego, czy jest wymęczony go granic możliwości, czy też w pełni sił. Wybieganie go przed treningiem nie zmniejsza jego ekscytacji w trakcie szkolenia. Nie jest to duży problem wychowawczy, ale chciałabym nad tym popracować i będę wdzięczna za każdą wskazówkę.
Dodam, że mamy zaplanowaną kastrację na jesień tego roku.