Jump to content
Dogomania

sqter

Members
  • Posts

    10
  • Joined

  • Last visited

sqter's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. podrzucę biedaka... może ktoś widział, zna albo wie o jakimś domku....
  2. [IMG]http://i51.tinypic.com/2lu3uw0.jpg[/IMG][IMG]http://i55.tinypic.com/f1l7d2.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/v7fdhz.jpg[/IMG] Witajcie, dwa tygodnie temu spotkałam tę sierotkę na stacji PKP w Grodzisku Mazowieckim. Siedział przerażony w kącie przy drzwiach i obwąchiwał wszystkich wchodzących, ewidentnie czekał na swojego pana. Co jakiś czas zdezorientowany oglądał swoją pupę i ogon ubrudzone od ubłoconej posadzki, chyba zupełnie nowa dla niego sytuacja, z pewnością do tej pory siedział w domu na suchym i czystym dywanie... Wezwani strażnicy miejscy stwierdzili, że czipa brak, obroży piesek też nie miał. Został zabrany i umieszczony u pana, który w Grodzisku zajmuje się na zlecenie gminy łapaniem psów i odwożeniem ich do schronisk. Wiadomo było, że do tego dopuścić nie można, dlatego następnego dnia znajoma przewiozła go do hoteliku dla zwierząt w Otrębusach. Rozwiesiłam ogłoszenia o znalezieniu psiaka w sklepach zoologicznych, w gabinetach weterynaryjnych, na słupach ogłoszeniowych - właściciel się nie zgłosił. Czyli zapewne klasyczny przypadek - czas Świąt, nie ma co z pieskim zrobić, najłatwiej wyrzucić z domu, w tak ruchliwym miejscu jak dworzec na pewno znajdzie się ktoś kto się ulituje, niezwykle humanitarne rozwiązanie:-(( Zatem szukamy nowego kochającego opiekuna - wiem, że psich nieszczęść jest tu cała masa, ale może ktoś zakocha się akurat w nim.... A może gdzieś znalazłby się DT? W hoteliku piesio ma opiekę, ale nie ma swojego człowieka na własność... a poza tym hotelik kosztuje....:-( Piesek ma około roku i jest niesamowicie łagodnym i przyjaznym stworzeniem, gdy troszkę się odstresował zaczął brykać i się bawić, to w sumie przecież jeszcze psie dziecko Jest czyściutki, zdrowy i zadbany, dogaduje się z innym zwierzakami i chyba wychowywał się się z dziećmi, bo reaguje na nie entuzjastycznie. Nie jestem pewna, czy zdjęcia dobzre to oddają ale jest doś dużym psem, szczupłym ale wysokim, pewniem z wiekiem jeszcze zmężnieje i nabierze masy. Moze wiecie o kimś, kto chciałby takiego słodziaka? Albo mógłby dać dom tymczasowy? Albo może poznajecie go i wiecie, kto jest jego właścicielem? Z góry bardzo dziękuję za pomoc sqter
  3. trzeba będzie pomyśleć i zorientować się, czy udałoby się ją gdzieś postawić za ogrodzeniem na terenie Polfy
  4. kiedyś łapałam koty na moim osiedlu w Ursusie. Zastawiałyśmy łapkę ok godziny 22 bo wtedy kociarnia przychodziła na jedzenie, czekałyśmy aż się coś złapie - czasami potrzeba było 15 minut, innym razem 2 godziny, nieraz nie złapało się nic. Delikwent był przekładany do kontenerka i spędzał noc w piwnicy a rano koleżanka zawoziła go do ciachania. Tak więc klatka łapka nie była zostawiana bez dozoru. Ale taki scenariusz wymaga rzecz jasna sporo czasu. Jeśli na noc, to może by klatkę przypiąć do czegoś na przykłąd takim zapięciem do roweru?
  5. no proszę, już do drapania po łebku doszło;) on pewnie dziś wierzgał tak ze strachu a nie dlatego, że jest agresywny. Fajnie ma, sama bym chętnie sobie poleżała otoczona zapachem lawendy :-)
  6. a jak tam się tymczasem miewa nasz czarno-biały elegencik?
  7. może takie małe ząbki nie są w stanie jeszcze zrobić wielkiej krzywdy, jakby dziabnął Mr. Casanova to na pewno bardziej byś poczuła :-) Wielka szkoda, że Grodzisk wycofuje się z takiej pozytywnej akcji, to był krok w dobrą stronę a teraz wszystko zostaje zaprzepaszczone A ci z Kredytowej to sobie sprytnie wymyslili, że od miasta dostaną zwrot całości kosztów a jeszcze na pacjencie zarobią?:roll:
  8. Agnie, byłaś naprawdę bardzo dzielna! Myślę, że prawdopodobieństwo, że mały ma wściekliznę jest zerowe, natomiast ugryzienie w mięsień na pewno długo będzie boleć i to bardzo. Dobrze, że to chłopak, tak mi właśnie jakoś z mordki bardziej na faceta wyglądał, szkoda tylko, że z powikłaniami :-( Czy to pewne, że w przyszłym roku Grodzisk nie będzie finansował steryzlizacji bezdomniaków? A tak im dobrze szło w temacie opieki nad zwierzętami - bezpłatne szczepienia na wściekliznę, dofinansowanie sterylizacji zwierząt domowych, czipowanie zwierzaków... Czemu w tym chorym kraju ledwo coś zacznie iść w dobrą stronę , to za moment bierze w łeb? A ciachanie jajek kiedy? Czy Sylwester powinien jeszcze jeść? Mże wystarczy mu wylizanie futerka upapranego tuńczykiem:-)
×
×
  • Create New...