A ja zgadzam się z [B]Asher [/B]w 100% ! Czytałam niektóre Wasze wypowiedzi i włos mi się jeżył na głowie.Tak naprawdę to w całej tej sprawie niewiele jeszcze wiadomo na pewno.Dziewczyna nie powinna podejmować decyzji w sprawie psa sama, zgadzam się.Ale żeby zaraz grozić jej śmiercią? :mad: W czym w takim razie jesteście lepsi od niej, pytam się? Zamiast poczekać na oficjalne wyniki sekcji zwłok snujecie jakieś swoje teorie bo co? Bo coś się komuś wydaje? Jeśli rzeczywiście Ozzy umarł choć nie musiał to ktoś powinien za to odpowiedzieć ale tym powinny się zająć odpowiednie służby a nie forumowicze którzy chcą się wykrzyczeć.A SE jak wiekszość gazet tego pokroju goni tylko za tanią sensacją i tyle. Zazwyczaj to co tam jest napisane niewiele ma wspólnego z prawdą, niestety. Dlatego proszę jeszcze raz- poczekajmy na jakieś konkretne, sprawdzone informacje i potem się wypowiadajmy. Oskarżyć kogoś jest bardzo łatwo a ciekawa jestem kto z Was miałby odwagę przeprosić A. gdyby najcięższe stawiane przez Was zarzuty nie były prawdą....? Pewnie niewielu by się takich znalazło...:shake: