Witam,
Mój 9cio letni piesek, ostatnio przeżył ciężkie chwile. Został prawdopodobnie otruty, praktycznie jestem co do tego przekonany. Był w stanie krytycznym, jego wyniki były fatalne, weterynarz który się nim opiekuje stwierdził, że nie widział tak złych przez całą swoją karierę.
W każdym razie, najgorsze jest za nami, szybko zareagowaliśmy, dostał kroplówki i już wraca do zdrowia.
Do tej pory był bardzo wybredny jeżeli chodzi o pożywienie (5 lat spędził w schronisku, do dzisiaj zastanawiam się co on tam jadł..). Do tej pory gotowaliśmy mu, mięso z ryżem, marchewką lub burakiem.
Obecnie jest na puszkach Royala Hepatic, jednak bardzo źle znosi ich trawienie (zawsze tak miał, nie przyswajał za dobrze gotowych karm, dlatego też ich unikaliśmy). Szybko odzyskał apetyt.
Słyszałem wiele złego o tych puszkach, a dodatkowo pozostaje to jak reaguje na nie mój piesek. Nie potrafię też uwierzyć weterynarzom w tej kwestii. Chciałem powrócić do gotowania, stąd moje pytanie, czy ktoś może mi poradzić, polecić jakieś przepisy, co warto dawać pieskowi, czego unikać?
Pozdrawiam,