Kupuję MP już ok. 2 lat i też mam wrażenie, że... schodzi na psy? Wydaje mi się też, że wcześniej nie było kilku stron reklam. Ostatnie kilka numerów czytam tylko wybiórczo kilka artykułów, reszta leży i czeka na lepsze czasy. Jakoś nie mam ochoty się za nie zabierać, a kiedyś czytałam wszystko od deski do deski.
Jedyne co mi się podoba to seria "zanim kupisz", bo to znacznie lepsze, niż suche info, które można znaleźć w każdej książce i w internecie.
Jedynie krzyżówki są niezmiennie wciągające =D