Wiadomo, ze Mikolajki to stolica, ale najlepiej uciec od tlumow i wybrac sie w okolice jeziora Rynskiego. Warto spedzic troche czasu i poplywac na lodce. Co roku robimy tak ze znajomymi, ze wypozyczamy je w Korsarzu, gdzie sa mega niskie ceny, chyba najlepsze w okolicy i plywamy sobie przez kilka dni. Warte sprobowania, polecam