hmmm...rzeczywiście pieski nieraz dają nam dużo radości...najsmieszniejsza jest dla mnie sytuacja gdzie położe skorupe kokosu na podłodze to mój pies z miejsca doskakuje do niej, i odskakuje, szczeka i biega w koło niej, najśmieszniejesze jest to że noskiem nigdy jej nie dotknie i cm przy niej zatrzymuje sie by znowu uciec...na zaden inny przedmiot tak nie reaguje:P moze opisac tej sytuacji sie nie da dokładnie ale jest naprawde przezabawnie:D