[B]werbena 520[/B], Lollipop jest przesliczny! I to umaszczenie... :loveu: Kocham pomaranczowe ;). Jeszcze pamietam jak widzialam je wszystkie jako male kluseczki :D. Pomagałam przy obu miotach w hodowli Marisett, ale dzieciaki z miotu "L" to byly prawdziwe diabliki :diabloti: . Tak jak w miocie "B" pora obiadu była do opanowanie, tak w "L" już nie... :D Jedne nie zdazyly zjesc swojej porcji, a dobieraly sie do miski obok odpychajac inne szczeniaczki ;) Ale to normalka, phehe... Nie łatwo bylo z taka gromada > [URL]http://marisett.com/puppies2007/L302.jpg[/URL] :lol:
[B]Talagia[/B], tak wogole to gratuluje wynikow z wystawy klubowej!! ;)