Dzięki, Ciucik! Dane wysłane.
Sytuacja u nas jest generalnie trudna. Młody jest na "kwarantannie", intensywnie go teraz odrobaczamy, po czym będą szczepienia.
Na pewno jest mu u nas lepiej niż w schronie, bo kilka razy dziennie jest na spacerze i dodatkowo schodzi się do niego, ale mimo wszystko - nie możemy z nim przecież zamieszkać w tym garażu. Młodego rozpiera energia i nudzi się tam bardzo.
Musi być izolowany od naszych psów, które robią pod drzwiami do garażu awantury, on się odszczekuje i jest cyrk.
Bardzo pilnie szukamy domu!