Mona to naprawdę śliczna sunia. Dlaczego w schronie nikt nie zadbał o sterylizację suczki? Ja teraz nie mogę jej zabrać na DT, bo wyjeżdżam do Anglii, a tam psa wwieźć to masa wcześniejszych zaleceń do wykonania. Nawet mój własny zostaje w hoteliku! Po wakacjach wracam i choć mam nadzieję, że za ten czas Mona znajdzie domek, wtedy mogłabym ją zabrać. Nie życzę jej takiego długiego czekania, ale wszystko jest możliwe. Może jakiś hotelik dla suni? czy szczeniaki będą żyć, czy planujecie eutanazję? to wszystko jest straszne dla takiej malizny!