Niestety, żaden kotek nie znalazł domu:( A ich czas u mnie nie ubłagalnie się kończy:( Nie stać mnie na tyle zwierząt finansowo i nie mam na to zgody męża. Kotki jeszcze nie zaszczepione, bo ciągle im coś dolega, co również generuje koszty. Ale są kochane, przytulają się, rozrabiają i baraszkują, chciałabym, aby zawsze były takie szczęśliwe!