Chcemy Misiowi znaleźć dom, będzie trudno , bo ludzie różnie reagują na niepełnosprawność. Dzisiaj rano się dowiedziałam , że psina wyje po nocach, raczej tęskni za kontaktem z człowiekiem , bo w dzień się ukrywa. Ulotki w mieście są rozklejone, Misio jest na Zaginione psy.pl. Napisałam do okolicznych schronisk. Czekamy na jakiś odzew.