Moglibyśmy sie po prostu na mieście gdzieś spotkać, by omówić to i tamto. Na forum z pewnością nam sie nie uda ;). Mówcie kiedy, a się zjawię xD.
W końcu trzeba zacząć działać, bo jak znam życie to najczęsciej na rozmowach się kończy :>
Co do tych puszek to jestem jak najbardziej za, taka puszka wystawiona byla chyba kiedyś w galerii, z tego co wiem to Zoologi mają powystawiane kosze...przynajmniej miały w zeszlym roku :lol:
Co do psich spotkań to pasują mi tylko soboty ewentualnie, bo w środku tygodnia odpada. Więc jakby co...to ja też jestem chętna, jednak Suzi różnie reaguje na psy. :lol: