hej
mam taki problem (jeśli to się już pojawiło, odeślijcie mnie proszę linkiem do tematu) mój pies nie potrafi rozstać się z ludźmi na przykład gdy chcę kogoś odprowadzić lub wyjść z restauracji / baru z nim kiedy moi znajomi jeszcze tam są
nie jest to koniec świata można z tym żyć, ale zawsze muszę się z nim poszarpać i jest to dość uciążliwe, w grę wchodzi jedynie szybkie wejście do tramwaju/autobusu lub wejście tam osoby z która się rozchodzimy co na wsi jest niewykonalne
tak samo jeśli jakaś osoba nie jedzie z nami autem tylko zostaje, trzeba aby "na niby" weszła do auta, potem pies do bagażnika i dopiero ta osoba wychodzi, takie teatry trzeba odstawiać
oczywiście wszystko robię na spokojnie jeśli tylko mam czas, trzymam go mocno czekam aż osoba zejdzie z pola widzenia, czekam jeszcze chwilę ale on ciągnie i ciągnie w tamtą stronę więc i tak wracamy jakoś na około
jakieś pomysły?
dzięki!