-
Posts
2704 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wapiszon
-
" Sztuka latania " :( 3 miesieczna oneczka JUZ W SWOIM DOMU !!!!
wapiszon replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Super. Jestem pełna podziwu dla Wszystkich ,którzy sie zajęli Tipi. [SIZE=4][COLOR=Red]Jesteście wspaniałymi ludźmi![/COLOR][/SIZE] -
Piękny, roczny owczarek niemiecki - suczka / ma dom!
wapiszon replied to Viggo's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki. Ale gdyby coś nie wyszło, to czekam na info [email]wapiszon@wp.pl[/email] -
Piękny, roczny owczarek niemiecki - suczka / ma dom!
wapiszon replied to Viggo's topic in Już w nowym domu
Ten domek to już jest pewny? -
" Sztuka latania " :( 3 miesieczna oneczka JUZ W SWOIM DOMU !!!!
wapiszon replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Pani Kierownik powiedziała,ze dzisiaj odbędzie ostateczna rozmowę. To mam odpuścić, czy dalej dzwonić? Sunia mi sie podoba! -
" Sztuka latania " :( 3 miesieczna oneczka JUZ W SWOIM DOMU !!!!
wapiszon replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do schronu. Pani Kierownik powiedziała ,ze sunia jest zainteresowana pani z Jarosławia(?) ok. 50 km od Rzeszowa i do niej pójdzie Tipi. Powiedziałam,ze jak by co to jestem nią zainteresowana. Pani Kierownik zrobiła na mnie dobre wrażenie. Co o tym sądzicie? -
" Sztuka latania " :( 3 miesieczna oneczka JUZ W SWOIM DOMU !!!!
wapiszon replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Czyli jutro mogę dzwonić pod numer 510 170 788? A Agata będzie dobrym domkiem dla Jenny( ubiegła mnie- szkoda, że Jenny nie była w KUNDELKU, może miałaby łapkę!) -
" Sztuka latania " :( 3 miesieczna oneczka JUZ W SWOIM DOMU !!!!
wapiszon replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Witam. Wcześniej oferowałam dom Tipi, ale ponieważ wyglądało na to,ze pojedzie do Michaski, to sie wycofałam.Widzę,że coś jest nie tak, zaraz przeczytam o co chodzi. Ale od razu przypominam co mogę Malutkiej (oprócz miłości zaproponować) : domek z ogrodem, mieszkanie w domu , towarzystwo Reksa(przygarnięty,ok. 2 lat), kot Garfield(ok. 12 lat), kotka Mysia(ok. 3 lata). Wszystkie futerka są przygarnięte i są wykastrowane i wysterylizowane( Tipi też byłaby w odpowiednim momencie wysterylizowana). Mój adres [email]wapiszon@wp.pl[/email] . Pomyślcie o mnie Cioteczki. Odezwę,się, teraz będę czytać dlaczego Tipi nie ma jeszcze domku. -
Oborniki Wlkp. Neli o urodzie wilka grzywiastego. Już w nowym domu.
wapiszon replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hakita']Neli pojechała w sobotę do nowego domku, będzie miała towarzystwo jednej koleżanki...:loveu: Nowi właściciele wysterylizują Neli, bo do tej pory się nie udało w schronisku, z wcześniej opisanych powodów.[/quote] Suuper!!!! -
[quote name='agata-air']nie cofniemy czasu teraz trzeba myśleć o przyszłości małej. Jestem pewna, że zrobimy wszystko aby szybko mogła zapomnieć o wszystkim co złe /to już ma za sobą/. Czekamy na nią i na pewno damy jej ciepły dom pełen miłości.[/quote] Małej domek pełen miłości się należy. Dbaj Agatko o Naszą Jenny.
-
" Sztuka latania " :( 3 miesieczna oneczka JUZ W SWOIM DOMU !!!!
wapiszon replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Malutka Tipi, przeżyła chwile grozy. Ale miała wielkie szczęście ,że na swej drodze spotkała WAS, WSPANIAŁYCH LUDZI. Dzieki Wam ma cztery łapki. I biedzie miała KOCHANY DOMEK. Jesteście wspaniali. -
[quote name='terra']Moim zdaniem wszystko najlepiej załatwiać po dobroci. Korona z głowy nie spadnie, a sprawa ma szansę być załatwiona. Wapiszon,a Ty bywasz częściej w schronisku w Pile? Czy to, że Iwan był w Pile a teraz nie, coś w jego sytuacji zmienia? Bo z tego co zrozumiałam, to on uciekł po adopcji z domu?[/quote] W schronisku w Pile tylko bywałam w związku z szukaniem Wapi. I jeden raz gdy znalazłam DON-ka na obwodnicy pilskiej.Jest tam mało sympatyczna kierowniczka.Ale zwierzęta wyglądają na zadbane, jest tam czysto. Ale bardzo,bardzo smutno.
-
Jestem przerażona tym wszystkim, brakiem dobrej woli. Może nie było innego wyjścia, może wet nie popełnił błędu. Ale czemu nie zgodził się na konsultację, może była szansa na uratowanie łapki Jenny. Przecież ani schron, ani wet nie ponosiliby kosztów. Przecież na SGGW pracują specjaliści, ludzie, którzy mają dostęp do nowinek medycznych, do lepszego sprzętu, może oni pomogliby? Dla weta to byłoby tez nowe doświadczenie, mógłby sie czegoś nowego nauczyć . Nie przyniosłoby mu to żadnej ujmy, a wprost przeciwnie. Szkoda,że tak sie stało.Sunia sie już tyle nacierpiała. Jasne,że może żyć bez łapki,ale bez dwóch też sobie poradzi, to może drugą też uciąć? Wiem,ze ostatnie zdanie jest złośliwe ale dzisiaj byłam w schronie w Pile i zostałam potraktowana bardzo niegrzecznie. Też nie widziałam tam dobrej woli. Dziewczyny, pomóżcie Jenny jak najszybciej trafić do Agaty. Ryczeć mi się chce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Czy w tych schronach tak musi być strasznie? Ja dzisiaj przeżyłam horror w schronie w Pile! Dlaczego wet nie chciał wydać suni? Nawet jeśli popełnił błąd to się zdarza, w schronie nie dysponuje sprzętem wysokiej klasy. Dlatego powinien schować ambicje w kieszeń i pozwolić pomóc suni. To jest po prostu chore!!!!!!!!!!!!!!!!! Agatko napisz szczegóły na PW.
-
A ja na stronie schroniska znalazłam suczkę podobną do mojej Wapi, która zaginęła w kwietniu zeszłego roku.Byłam dzisiaj w schronisku w Pile, kierowniczka najpierw zarzekała się,że takiego psa nie było u nich, dopiero jak druga pani powiedziała że, była taka sunia, to kierowniczka przyznała,że wydano ja dwa miesiące temu. Nie chciała mi podać komu wydano. Była bardzo niemiła. Czy ja mogę zażądać adresu tego pana? Nie mam pewności,czy to moja Wapi,ale chciałabym sprawdzić.Co mam robić?Pomóżcie!
-
Kometo, zachowujesz sie jak małe dziecko, które nie dostało zabawki(Jenny) i obraża sie na cały świat. Pisałaś,że kończysz weterynarię. Po Twoich wypowiedziach wygląda to na nie prawdę. Skoro wiesz jak pomóc Jenny, to dlaczego jej nie pomagasz nie organizujesz wizyt u wybitnych specjalistów. Dla wielkiego miłośnika psów, nie jest ważny właściciel tylko pies. Pewnie mnie tez zaatakujesz to od razu piszę, ze nie jestem weterynarzem, nie jestem znawca psów, kotów i innych zwierząt. Jestem tylko skromna osobą, która przygarnęła dwa koty i jednego psa. I gdyby nie Agata to może przygarnęłabym i Jenny. Ale nie obrażam sie za to ani na Nią, ani na Forumowiczów, zajmujących się sunią. A gdybyś była faktycznie wetem, to nie leczyłabym u Ciebie swoich zwierząt!
-
" Sztuka latania " :( 3 miesieczna oneczka JUZ W SWOIM DOMU !!!!
wapiszon replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Ona jest naprawdę śliczna. Michasia, wygrałaś los na loterii!