Jump to content
Dogomania

wapiszon

Members
  • Posts

    2704
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wapiszon

  1. [quote name='tanitka']Bella spodopała się całej rodzinie, i dziadkom, i rodzicom, i dzieciom. Leży sobie na dywanie pod choinką.:lol:[/quote] Ale super wiadomość:lol: WSPANIALI LUDZIE!!!!!!
  2. Dziewczyny super pomysł. Wasz pomoc się przyda!
  3. Może jestem przyziemna, nie chcę być źle zrozumiana ale będzie chyba potrzebna duża kasa....
  4. gigi, Peter i Dziewczyny jesteście wspaniali. Potraficie zdziałać cuda.
  5. Poczułam się wywołana do odpowiedzi przez Anię. Na ostatniej sesji Rady Gminy K....... komisja zdawała relację z wizytacji w schronie. Postanowiłam sie nie odzywać. Ale jak radny powiedział,że,, pieski są tam szczęśliwe, i mają lepiej niż w domu " to mnie szlag trafił. Odezwałam się i powiedziałam,jak na co dzień tam wygląda. Bo oczywiście " wizytacja" była wcześniej zapowiedziana. Z moja klasą postanowiliśmy coś zrobić dla psiaków. Dziewczyna z klasy rozmawiała z kierowniczką i umówiła nas na wtorek. Klasa stwierdziła,że pójdziemy wcześniej, bo na umówioną godzinę będzie wszystko posprzątane. Jakie było nasze zdziwienie - było już posprzątane. Przed klatkami zagrabione. Pani ubrana jak stróż ......... . Pani powiedziała,że schronisko nie potrzebuje pomocy,że wszystko mają, że budy są w dobrym stanie, są ciepłe, przy. Ogólnie super. Ze ''pieski są tak najedzone,że aż zostawiają w miskach jedzenie"( nie dziwie im się - to były pomyje). Na uwagę jednego z chłopaków,że mogą z nimi chodzić na spacery, odpowiedziała,że pieski mają spacery jak wypuszcza je na czas sprzątania klatek( i dodała,ze taki spacer trwa aż 10 minut).Dzieciaki były oburzone! Klasa zaproponowała,że zbierzemy kasę na sterylizację. Pani powiedziała, że sterylizacja jest niemoralna, że są ludzie którzy biorą pieski na szczeniaczki , i że nie można im tego zabronić. W schronisku nie są potrzebne środki na odrobaczanie, odpchlanie. Po prostu PSI RAJ NA ZIEMI!!!!!!!!!!! Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy nie oddać tam moich dwóch psiaków - znajdek. Przecież u mnie nie mają tak dobrze jak w schronie w K...... . Młodzież jednak się nie zraziła i zaczęła przygotowywać akcję i ruszymy z nią w styczniu. A może macie ciekawe pomysły? Podziwiam Ankę,że ona to wytrzymuje,że ma taką odporność psychiczną. WSPANIAŁA DZIEWCZYNA!
  6. Ale w schronach nie zawsze traktują szukających poważnie. Ja zostawiłam nr tatuażu suni, telefon do siebie, często bywałam w schronie i nic. Po przeszło roku, znalazłam zdjęcie suni podobnej do mojej, przyjętej do schronu w czasie , gdy szukałam mojej suni. Zaraz skontaktowałam sie ze schronem, powiedziano mi,że sunia już jest wydana. Prosiłam o adres nowych właścicieli, nie dano mi. A chciałam tylko sprawdzić, czy to moja suńka. Gdyby to była ona i miała dobre warunki to bym ją zostawiła. Od pół roku mam przygarniętego dużego psa i sunię ON-ka z innego schronu. Nie stać mnie na utrzymanie trzech dużych psów. A którego z obecnych psiaków miałabym wydać i gdzie? Do schronu?Ale byłabym spokojna, gdybym wiedziała,że to moja ON-eczka i jest jej dobrze!
  7. Jak usypialiśmy naszą kochaną Azunię, to mąż chciał,żebym została w domu,żebym nie widziała jak odchodzi. Ja pojechałam z nimi. Tuliłam Azę jak odchodziła. Było to jej potrzebne a jeszcze bardziej mnie....
  8. Agnieszko jesteś wspaniała! Widzę że na Śląsku mieszkają Cudni Ludzie o Wielkich Serduchach
  9. Jak Tipi wypiękniała. A jaka szczęśliwa!!!
  10. Kora ma się dobrze. Uszka są leczone. Postaram się wklić w sobotę kilka fotek. Zapraszam również na ,,owczarka'' - wątek ,,Kora, Reks i kociarstwo'' [url]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=12221&PN=16[/url]
  11. Aniu, ja zawiozę.Skontaktuj się ze mną. Nie mam Twojego telefonu. [quote name='Szczurosława']ja tylko na chwilę,potrzebuje pomocy, pani z Lipki chciałaby Klapsa, nie może po niego przyjechac,jest starszą samotną osobą i nie ma jak, czy ktoś za zwrotem kosztów przezą tą panią mógłby go zawieźć?[/quote]
  12. Dziękuję,że podałaś adres wątku na owczarku. Nie jestem zbyt biegła w umieszczaniu fotek i mam kiepski internet. Zapraszam na owczarka. Będę starała sie tam zamieszczać fotki Kory. Kora jest wspaniałą sunią, spokojną zrównoważoną. Nie boi sie ludzi. Wczoraj mieliśmy gości, Kora się ładnie przywitała, na czas obiadu położyła się na tapczan i spokojnie czekała na swój posiłek. Jest zupełnie inna od Reksa( też przybłędy, który jest z nami od marca). Reks nadal boi się ludzi, szczególnie facetów. Reks jest bardzo zazdrosny . Kora nie może do mnie podchodzić. Zresztą jej to nie przeszkadza- ma swojego ukochanego pana. Ze zdrowiem Kory jest coraz lepiej. Dostaje antybiotyki, czyścimy codziennie jej uszy. Na wiosnę będzie miała operację plastyczną biustu( musi mieć usunięty jeden sutek) i sterylkę!. Kora dziękuje za zainteresowanie i pozdrawia Was oraz wasze psiaki , kociaki i inne futrzaki.:multi:
  13. Edyta jest chora, złapała infekcję. Jutro chyba jej mąż pojedzie do weta.
  14. Cytuję z Owczarka: ,, Pies taki jak Brajl nie ucieka z domu, nie gubi sie na spacerze. Ktos, kto wychowywal Brajla i nauczyl go prawidlowych relacji z ludzmi, raczej nie bylby zdolny do oddania, pozbycia sie psa, a juz na pewno nie do takiego okrucienstwa. Jesli zagladaja tu Panie Wolontariuszki, ktore pierwsze odkryly Braila, bardzo prosze o kontakt na priv. Zofia "" Pozdrowionka dla wszystkich wspaniałych Brajlomanów
  15. W nowym domku Braila dzieje sie na pewno dużo .Psina poznaje swoich kolegów, poznaje nowy domek. Jest juz pewnie nakarmiony i miziany przez WSPANIAŁYCH DOMOWNIKÓW!!!
  16. Adres na owczarku: http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=12191&PID=614490#614490
  17. Aniu, skontaktuj sie ze mną. Zawiozę Torra do weta.
  18. Edytko , JESTEŚ WIELKA!!!!!!!! Piotrze, czy to TA EDYTA? Piotr jest skromny, ale jego pomoc jest bezcenna!. Tydzień temu przywiózł mi Korę Pozdrowienia od Kory..
  19. Kora już jest tydzień u nas. czuje się już coraz lepiej. W Skierniewicach zrobiono jej wymaz z ucha i antybiogram( Super Wetka). Uszy są leczone. Ma również stan zapalny sutków- też jest na to leczona.Będzie miała jeden sutek usuwany. Jest nadal bardzo chuda. je za trzy psy. Muszę uważać, bo Reks też zrobił sie łasy na jedzenie- a on juz za dobrze wygląda.Reks do tej pory nie jadał pewnych rzeczy- warzyw nie uznawał- bo przecież nie jest królikiem! A teraz je surową marchew! Kora ma chyba problemy neurologiczne- czasami ciągnie tylne łapy- weci mówią,że się tym zajmą jak sie poprawi jej ogólny stan. Kora jest kochana. Zachowuje sie jak dama.Reksik przy niej to wieśniak. Jest bardzo przyjaźnie nastawiona do ludzi. Reks, mimo,że jest u nas juz pół roku to nadal boi sie ludzi, a Kora lgnie do każdego. Fotek na razie nie wstawiam, bo mi net nawala.
  20. [quote name='Reno2001']A ja mam wielką nadzieję, że wkrótce Wapiszonku znajdziesz swoja ONkę w potrzebie i zabierzesz ja do swojego domciu :loveu:.[/quote] Znalazłam swoją On-kę. Od zeszłego wtorku mieszka z nami 5-cio letnia Kora ze schroniska w Skierniewicach. Przywiózł ją nam Peter Beny.
  21. To może założyć mu konto, na które będziemy wpłacać pieniądze?
  22. Dziękuję za fotki. A skąd na zdjęciu z Niki znalazł się mój Garfield( Teraz leży przed komputerem i ogląda nieszczęścia z dogomanii). Niunia wygląda słodko! A jak się czuje, jak sobie radzi na trzech łapkach? Agatko, nie zapominaj o nas. Wiem,że jesteś zajęta, pomagasz rożnym nieszczęśnikom, ale napisz czasami co u Naszej Niki!
  23. Niki jest prześliczna! Ale rana wygląda strasznie!
  24. Horror! Jak ludzie mogą być tak bezmyślni!
×
×
  • Create New...