Hej .! Mamy pit bullke BEBE ( ktora aktualnie ma 6 miesiecy)... wzielismy ja gdy miala 9 tygodni . Od samego poczatku byly problemy ropne z miejsc imnyywnych ... bylismy u weterynarza ... stwierdzil ze moze przejdzie z czasem "takiego malucha nie bedzie faszerowal antybiotykiem" . Gdy miala ok 4 mscy wybralam sie do drugiegoweterynarza poniewaz wyciek ropny sie nasilal . Lekarz zrobil jej test moczu z papierkow wyszlo lekkie zakazenie w moczu dal jamoxycyline .. brala 2 tygodnie ... bez zmian:( ... nic nie pomoglo ... za drugim razem zrobil test labolatoryjny ... jaka ma bakterie i jaki antyniotyk na nia zadziala. Wyszla u niej niej strept . Z antybiogramu wynikalo ze amoxycylina powinna na nia zadzialac , jednak nie zadzialala . Dal jej 2 gi antybiotyk o nazwie cephalexin ... brala 2 tyg (bez zmian) ... w tym momencie ma 6 miesiecy przez jakis czas byl lekki spokoj dzis . Zauwazylam nasilenie ropne . Dzownila. Powiedzial ze najlepiej bedzie ja wyczyscic. Nie wiem co mam robi? Suczka nie miala jescze pierwszej cieczki . Powinnam zaczekac? Moze to mlodziencze zapalenie pochwy?czy ktos mial podobny przypadek?!