-
Posts
1079 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by CASIA&ttb
-
łoo matko co Ty ciotka dajesz tym biednym pieska do jedzenia że one jakieś takie powykręcane... na czwartek wstepnie umawiamy sie na spacera naszymi bliźniakami!!
-
.................
-
[quote name='Pagaj']A ciocia Casia podała mi swoje gg i nie odpisuje.... :mad:[/quote] bo cicia nie była dostępna netowo i komórkowo wczoraj wieczorkiem :shake:
-
[quote name='Apbt_sól']Lima po operacji jest , na znieczuleniu ogolnym miala usuwanego pypcia z lapy, okazal sie pieknym wlokniaczniem:) teraz tylko zdjecie szwow i forma!!!!!!!!!!!!!![/quote] nie na ogólnym znieczuleniu a na miejscówce ciotka :eviltong: Ja poproszę o nowe fotki brata i reszty bandziorów-to pisałam ja Figa :P
-
[quote name='Pagaj']o biedne maleństwa..... :cunao:[/quote] biedna to tak ale czy maleństwa... :shake::evil_lol:
-
my również-nawet bandziory wykąpałyśmy na wizyte cioteczki :)
-
[quote name='LALUNA']A jak nie masz w plecaku gryzaka?[/quote] jak nie mam gryzaka to nic nie szkodzi bo sucz i tak w dalszym ciągu jest odwoływalna i skupiona na mnie-kto poznał czarną(chociażby na zawodach w Zbrosławicach) ten wie że suka nie widzi świata poza mną a to nie jest żadna zasługa cisteczek piłeczek czy gryzaczków w kieszeni-plecaku czy ręce tylko ciężka praca z suką przez całe jej życie(w październiku 5 lat)...
-
[quote name='Pagaj']no ja będę teraz w sobotę na chwilkę. bez piesa i samochodem, więc na małej kawce chętnie bym się spotkała:Rose:[/quote] no to zapraszamy w nasze skromne progi(na PW pójdzie adres :P)
-
TTB szkolony na smakołyk to kpina... Sorki ale to nie ma prawa bytu przy typowym przedstawicielu rasy który w momencie rozproszenia ma gdzies smaka i za nic nie skupi sie tak na przewodniku i chęci usłyszenia od niego polecenia jak gryzak piłka czy źdzbło trawy w ręce człowieka. Mogę ze swoja kundlicą bez smyczy przejść koło psów ludzi i reszty otoczenia-odwołam ją od pościgu za zwierzyną leśną czy chęcią zjedzenia czegoś bez smakołyka(którego w takich momentach wypluwa) wystarczy że mam w kieszeni piłeczkę czy gryzak w plecaku...
-
................. [URL="http://imageshack.us"] [/URL]
-
no brat balonik jest najlepszy... :) Jasio z Limą mordercy :P pozujemy w formie na pół gwizdka [IMG]http://img174.imageshack.us/img174/3533/figatkc4.jpg[/IMG]
-
to zależy co znaczy "wszystkie ciotki" ja i mrówa na stałe w pozku a Agga już niedługo tyż będzie pyrą poznańską więc my prosimy zaproponowac termin i zrobimy zjazd:D
-
no to latające psy ciąg dalszy Norbi(mrówy) [img]http://images33.fotosik.pl/218/87e5bfd6eb58ff6amed.jpg[/img] [img]http://images31.fotosik.pl/218/81d3769f37729b98med.jpg[/img] [img]http://images33.fotosik.pl/219/8e319f0fb0f3f353med.jpg[/img]
-
[quote name='Pagaj']ciocia strong ma specjalne pozdrowienia od Michała, który do dziś wspomina zapiekanki cioci :loveu::loveu::loveu:[/quote] do poznania zapraszamy z mrówą na zapiekanki i nie tylko:razz: dziękuje śliczncznie za pozdrowienia :)
-
[quote name='Tygrysek21']casia czyzby na bulwe nie dzialala juz grawitacja??...z ostatniego mojego pobytu w domu pamietam ze blizej jej bylo znacznie do ziemi niż do nieba :P[/quote] no bulwa jest nieśmiała przy "obcych" i woli zostać na ziemi wtedy a tak to lewituję pięknie :eviltong:
-
.................
-
NORBI - amstaff. Już w najcudowniejszym domku na świecie!!!
CASIA&ttb replied to Hakita's topic in Już w nowym domu
piękniś "zmężniał" [img]http://images33.fotosik.pl/218/87e5bfd6eb58ff6amed.jpg[/img] -
Skipcio widzę że super formie :) zmienił sie chłopak od zlotu-wydoroslał io "zmężniał :) pozdrowienia od cioci strong dla całej skiperowej rodzinki
-
[quote name='Patikujek']Zapomniałam dodać że nawet Kasia nie da rady cię uratować:mad:[/quote] ja nie dam ruszyć mrówczasa!!!!!!!!
-
Poker ależ oczywiście że nie zwalam na nikogo winy bo nikt nie mógł przewidzieć że rozsypie nam sie silnik... ale troche ludzkiego zainteresowanie można wykazac kiedy od 12h byłyśmy w trasie a nie wyskakiwać z auta jak poparzony i "spacerować" ze szczylkiem... Dziękuje tym którzy pamiętali o nas kiedy gdzies w polsce gniliśmy w zimnym psiowozie i próbowali nam pomóc jak również osobą obecnie nam pomagającym żeby można było w dalszym ciągu zawozić psiaki do lepszego życia :loveu:
-
ale co ja sie tam bede rozpisywac. swoje zdanie mam. (ksui mnie zeby napisac, ze jesli jestes z poznania mrowa to wszystko tlumaczy, [B][U]tamtejsi ludzie sa typowi[/U]!)[/B] rozwiń to [B]irysku [/B] nawet nikt nam nie zaproponował lawety czy holu do wrocka chociaż bo po usłyszeniu że pieski sa całe i zdrowe zostałyśmy same na stacji w zimnym aucie w środku nocy-a TY byłaś tak "zachwycona" szczylami że nawet nie zwracałaś na NAS uwagi(ważniejsze dla Ciebie było "pooglądanie" piesków niż zapytanie jak sie czujemy i czy czegoś nam nie potrzeba)... Czy ktoś z WAS dogomaniacy pomyślał że my naprawdę mamy co robić w czasie wolnym ale jeździłyśmy z psiakami dla których transport w jakąś część polski czy europy był jedynym ratunkiem przed uśpieniem czy gniciem w schronie!! Czy ktoś pomyśała że kiedy my jesteśmy gdzieś w polsce i stoimy od kilku godzin na parkingu a pomocy(chociaż nr. po pomoc drogową brak) to nasze psy właśnie siedzą same ponad dobe w domu bez jedzenia czy wyjścia na siura... Ja nawet nie chce wiedzieć co by było gdyby Dorota(mrówa) była sama w samochodzie a jej narzyczony napił sie piwa czy kileliszek wina do kolacji... PS.pewnie nawet mało kto z WAS na tym wątku wie że rok temu mrowa na trasie z psiakiem z dogo dachowała,wpadła do rowu i skasowała samochód i siebie na dobre pół roku kiedy zrastały sie jej połamane kości...
-
[quote name='Agga'][COLOR=DarkGreen][B]Mrowa i Kasia z tego co pamietam dziewczęta miałyście mi się dziś tj. [SIZE=6][COLOR=Magenta]9.04.2008[/COLOR][/SIZE] zameldować czy do domu wróciłyście:mad:[/B][/COLOR][/QUOTE] ja od 8 rano w pozku a mrówa właśnie wróciła-obydwie pociągiem Dzięki Agula za pomoc
-
[quote name='Villemo']Czy ktoś wie co z mrówą??[/QUOTE] siedzi w pociągu do poznania,samochód stoi u mechanika we wrocku-do odebrania w piątek wieczorem(koszt obrzydliwie wysoki...)
-
no to niech motywacja Ciebie nawiedzi bom ciekawa Franka na żywo-a na pitbull show do bolęcina(koło krakowa) w maju zapraszamy-organizator ma stafika który startuje z sukcesami duzymi w takich imprezach
-
Vectra coś pieknego ta fotka a Franek jest boski(raz na żywo widziała tak umięśnionego i "wysuszonego" stafiora i oczu od niego nie mogłam odkleić...) Będzie można gdzieś na wystawie zobaczyć Franka:>?