Pies był tego uczony od początku i naturalnie, bez emocji to akceptował, czekał na pochwałę i nie było z tym problemów. Zmiana nastąpiła NAGLE, nie było wcześniej takich sytuacji. Co prawda z oddawaniem rzeczy było różnie ale proszę nie zapominać, że to beagle - odda wszystko ale za coś i tak też to działało.
Jeszcze raz podkreślę nie wykazywał wcześniej żadnego przejawu agresji więc nie wiem skąd zarzut, że pies nie został tego nauczony.