Czesc, to I ja podczepie sie pod temat :p z narzeczonym szukamy psiska dla siebie. Oboje mielismy zawsze pelne domy zwierzat roznorakich, chwilowo ograniczylismy sie do kota. Przyszedl czas na psa ;p
On za huskym, ja za goldenem, bo naczytalam sie o huskych i sie obawiam tego niezaleznego charakteru. Jak jest z huszczakami na prawde? Mam stycznosc z jednym kolezanki, Ze smyczy mlodej nie spuszcza, bo jak spusci to zastanawia sie czy jej nie odbije. Ostatnio przez pol godziny byly zabawy, frajdy, wracala do nogi a pozniej biegnie do nas, biegnie iii dzida, szukalysmy jej drugie pol godziny. A chce zaznaczyc Ze jej pies jest posluszny (moze bardziej w domu :D ), na spacerze interwsuje sie wszystkim dookola a nia jak sobie zacznie do niej Kaska gadac :D kocha wszystkich ludzi I mojego kota, bp czesto u mnie przebywa I pewnie dlatego narzeczony sie w niej zakochal. No I okej, to sa PIEKNE psy, ale co dalej?
Ew macie dla nas jalas propozycje? Psiak do 30kg ale spokojnie moze przekroczyc the granice byle nie za duzo :P jestesmy aktywni, lubimy jezdzic na rowerze, biegamy. Chcemy Ze soba psa zabierac na wakacje