Dokładnie, trzeba osiągnąć złoty środek.
Na przykład przy wybieraniu kolejnych zwierząt do DT nie można ulegać emocjom tylko surowo ocenić swoje możliwości. A z kolei przy wyborze DS te emocje trzeba włączyć, żeby wybrać dobry dom (no może nie emocje ale jakiś instynkt :D)