Natrafiłem dzisiaj na tę markę w sklepie i zaraz, jak to zwykle bywa na necik, a nóż widelec ktoś używał i pisze co z nią. Ale u Was jak widzę, dyskusja zgasła, choć karma nadal sprzedawana.
Zastanawiam się nad zakupem właśnie tej karmy, dla "rasowego nierasowca" :-), przybłędy. Otóż przeważnie kupuję coś w stylu Chappi, nie jestem szczerze mówiąc zwolennikiem drogich karm, jakoś wydaje mi się to zbędne. Uważam, ze wszystko powinno mieć swój umiar i popadanie w jedną lub drugą stronę w skrajności nie pomaga. Zawsze rozsądek i wybór w klasie średniej.
Bardzo ciekawe są opinie pana, których hoduje psy rasy dużej, chyba do mnie przemówiła trzeźwość umysłu. Ale idąc dalej, mówię, dlaczego nie wziąć pod uwagę argumentów pani, która chyba prowadzi sklep zoologiczny, tak? Niestety, spoglądając na podany adres (nie wiem czy to akurat jej serwis i sklep) zauważam jedno, tendencja pro-zachodnia, która jej przyświeca, tak naprawdę wszystko co z zachodu jest o niebo lepsze. Można poznać opinię kilku innych osób, które kupują TropiDoga? Najlepiej takich, którzy karmę stosują już ponad 3-4 mce. Bez namacalnych doświadczeń nie wiem jaką decyzje podjąć. Chciałem wprowadzić również Ariona, albo 1st Choice, ale zastanawiam się dlaczego nie wybrać produktu z PL, w końcu skład nie jest zakłamany, nie ukrywany itp.
Dodam, że jestem miłośnikiem zwierząt, w domu akwarium, 2 psy, kot i gryzoń. Ale nie kimś, kto ślepo jest zapatrzony w to co dyktuje rynek sklepików nastawionych tylko na sprzedaż. Zawsze poszukuję uśrednionych wyborów, tak żeby zwierzak miał się dobrze i mój budżet nie został nadszarpnięty.