-
Posts
379 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Solange
-
[quote name='orsini']Solange bez przesady:)))))nio wiesz miniadze niestety do piet nie dorastasz-przykro mi ale takie sa fakty:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] Orsini, to zdanie również nie było miłe. Ale jak już powiedziałam wcale się tym nie przejmuję. :eviltong: Nie znam Was osobiŚcie i nie mam zamiaru drążyć tego tematu, bo jest naprawdę banalny. WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
-
Tylko ja niestety nie wiem jak ona wygląda :oops: . Nie zanm osobiscie osób z dogo.
-
I wcale się tym nie przejmuję :eviltong: :eviltong: :eviltong:
-
Ja niestety nie jeżdżę na łyżwach, ale bardzo się interesuję tym sportem. A zdjęcie z Yagudinem zrobiłam sobie jak byłam na jego występie. [B]Orsini[/B], nie zartuj, ja wiem, że ideałem nie jestem :diabloti: . Nie sprezentuję mojemu maleństwu żadnej panienki, bez obaw :evil_lol:
-
Przedstawiam Wam moje maleństwo. To samczyk mogliszki, o długości 2 cm. Jak dorośnie będzie miał ok. 6 cm. W tej chwili ma postać larwy. Jego imię to Querqus. Prawda, że śliczny :loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img240.imageshack.us/img240/9958/modliszkagu8.jpg[/IMG][/URL] I mój kochany syneczek [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/5320/img0612lt0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/5844/img0604qq5.jpg[/IMG][/URL] Na koniec muszę się pochwalić zdjęciam z moim ulubionym łyżwiarzem Alexeiem Yagudinem, mistrzem olimpijskim z 2002 roku :multi: :multi: :multi: . Jeśli ktoś interesuje się łyżwiarstwem na pewno wie kto to [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img241.imageshack.us/img241/3733/samq7.jpg[/IMG][/URL]
-
[B]Angel[/B], piękny papillonek!!! :loveu: :loveu: :loveu: Zawsze mi się podobały te urocze włoski na uszkach! [B]Ajcka[/B], Twoje malństwa cudne!!! :loveu: Jak bym takiego malutkiego grzywka wyściskała...:loveu: [B]Han[/B], widzę, że Inuyasha bardzo wydoroślał przez te miesiące. Jego imię dosłownie znaczy pies - demon, prawda? Moze coś w tym jest? :cool3:
-
Dinar się nawet cieszy jak widzi, że biorę do ręki jego ubranko. Pewnie kojarzy mu się ze spacerem :p . Nie broni się przed nim i normalnie chodzi. Ale jak kiedyś mu przymierzyłam takie dość grube i dopasowane, to nie miał zadowolonej miny, ale mimo to się nie wyrywał. Musi się na to nastawić, bo jak będa wielkie mrozy, to niestety takie właśnie otrzyma ode mnie w prezencie :evil_lol: .
-
[B]Angel, Ajcka [/B]- śliczne maleństwa!!! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: [B]AiK [/B], ubranko brązowo - różowe rewelacyjne! Ja też takie chcę dla Dinarenki...:p
-
[IMG]http://harriet.555.pl/galerie/dogo/dusia_110.jpg[/IMG][/quote] Śliczne ciuszki! Coś w stylu tego powyżej kiedyś kupię Dinarkowi. Wygladałby świetnie :loveu: . I nic mnie nie obchodzi, że do psa nie pasuje róż. Ja lubię ten kolor, więc moj piesek z pewnoscią nie będzie się krzywił i się dostosuje :eviltong: .
-
Ja mam Dinara krótko, ale przez te kilka miesięcy już zdążyłam trochę poznać cechy jego charakteru, ale kupiłlam go jako dorosłego psa, więc nie miałam za dużo wpływu na ten charakter - kocha domowników (mnie najbardziej :loveu:) - boi się obcych (zwłaszcza mężczyzn) - jego największa miłość - jedzenie :roll: - nie lubi zostawać sam w domu, a nawet jak są inni, a ja wychodzę, to wyje - czasami nie słucha poleceń - mało szczeka - boi się dużych psów, z mniejszymi się bawi - histeryzuje przy obcinaniu paznokci - nieufny - wobec osób które zna, bardzo przymilny - lubi dawać buziaki - "żywa maskotka" :lol: - potrafi sam brać jedzenie ze stołu, jaka nikt nie widzi :mad: Jest przywiązany, ale jak spotkał swoją poprzednią panią, z którą mieszkał 15 mięcy, a u mnie był dopiero 2 miesiące, to nie chciał do niej podejść, więc nie wiem jak dokładnie jest z tym przywiązaniem. Może grzywacze maja słabą pamięć?
-
A Dinarenko stał się ostatnio amatorem...szminki truskawkowej! Już 2 mi pożarł :mad: . Bałam się, że mu zaszkodzi, ale na szczęście nic mu nie jest. I najbardziej mnie zdziwiło, że dał radę pogryźć tak twarde opakowanie tymi swoimi niekompletnymi zębami :crazyeye: . Muszę jednak dokładnie chować moje kosmetyki, bo kto wie co mu jeszcze do głowy wpadnie :diabloti: :angryy:
-
Skoro już mowa o wadze, to ja się muszę pochwalić, że mój Dinarenko wreszcie schudł!!! :multi: Waży 5 kg, a ostatnio miał 5,5. W prawdzie ważyłam go w domu, ale niedługo będę musiała się wybrać do weterynarza po leki uspokajające dla niego, więc tam zostanie zważony profesjonalnie. A jeżeli poruszyłam temat leków, to muszę Wam powiedzieć, że Dinar wpada w straszna histerię, gdy ma mieć obcinane paznokcie. Nawet nie zdążymy go jeszcze dotknąć, a on już panikuje na sam widok obcinaczki. Strasznie się wyrywa, piszczy, wręcz wyje, a nawet broni się zębami. Nie jesteśmy w stanie go utrzymać! A na początku tylko trochę piszczał. Nie wiem co się stało? Muszę mu w końcu obciąć te szpony, a bez tabletek chyba nie da rady. :shake:
-
Aż mi słów brakuje!!! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
-
[quote name='paniMysza']czemu nazywasz tak psy??????:roll: coś? zero?:shake:[/quote] Też uważam, że tak nie powinno się mówić o pieskach. Wiadomo, że są brzydsze i ładniejsze. Ale mimo wszystko są to kochane zwierzątka i nie ich wina, że mają jakieś odstępstwa od wzorca. A odnośnie wystaw, to zgadzam się z tym, że nie zawsze wygrywają te psy, co powinny. Miałam kiedyś taką sytuację, że była wystawiana nasza Bina, ale nie wygrała. Byłam zaskoczona, bo naprawdę prezentowała się lepiej niż te suki, które dostały medale (nie mówię tego, z powodu, że Bina to mój pies, patrzę obiektywnie). Potem się okazało, że powygrywały psy sędziego, tyle, że wystawiali je jego znajomi, a nie on. I gdzie tu sprawiedliwość? :shake: Mimo wszystko uwielbiam wystawy i chociaż zawsze bardzo się denerwuję, na pewno to mnie nie zrazi.
-
Przepiękne szczeniaczki!!! :loveu: :loveu: :loveu: Jeszcze raz gratuluję!
-
[SIZE=5][COLOR=magenta][B]Wielkie gratulacje!!! :multi: :multi: :multi: [/B][/COLOR][/SIZE]
-
[SIZE=5][COLOR=magenta][B]Wielkie gratulacje dla zwycięzców!!! :multi: :multi: :multi: [/B][SIZE=2][COLOR=black]Maga, piękne zdjęcie Milki! Angel, a Twoja biała ksieżniczka naprawdę bardzo ładnie się prezentuje :loveu: . Miałam okazję zobaczyć w Poznaniu ;) [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE]
-
[B]Han[/B], ta obroża jest przepiękna! :loveu:
-
Res, czy to Twój Gizmo basset? ;) Wcale nie wygląda tak grubo na tym zdjęciu. A kotek ma przepiękny kolor futerka. :loveu: Mam sentyment do rudych zwierzątek.
-
Orsini, gratuluję! Piękny sznaucerek!!!:loveu:
-
[SIZE=5][COLOR=magenta][B]Dołączam się do gratulacji dla zwycięzców!!! :multi: [/B][/COLOR][/SIZE]
-
A czy ktoś zna może dawkę jedzenia, jaka powinna wystarczyć psu na dzień, żeby nie czuł głodu, a jednoczesnie nie obżerał się tak, że potem tyje? Bo najgorsze jest to, że ja nie wiem kiedy Dinarski jest głodny, a kiedy łakomy (albo może zawsze jedno i drugie :evil_lol: ). Mimo wszystko pocieszacie mnie tym, że nie on jeden ma taki problem!
-
[B]Res[/B], naprawdę Gizmol zaczyna wygladać jak baset??? :crazyeye: :evil_lol: To dopiero musi wzbudzać zainteresowanie, gdy idziesz z nim ulicą :evil_lol: . A tak poważnie - uwazaj, bo czasami nadwaga moze prowadzić do różnych chorób. Dinar też ma nieposkromiony apetyt. Gdy dam mu skrzydełko od kurczaka, to oczywiście zje, ale gdybym rzuciła mu całą kure, również by ją pozarł! I gdzie leży granica miedzy głodem, a łakomstwem?! [B]Anka W[/B], gdy ja miałam jamnika też chudł, kiedy Bina miała cieczkę. Nie chciał jeść przez kilka dni, nawet na siłę mu wciskałam i potem wygladał jak anorektyk. A poza tym jadł normalnie i wyglądał również normalnie - tak jak powinien. Dinar natomiast, owszem, interesuje się Biną w takim stanie, ale nie przeszkadza mu to, by jeść :diabloti:
-
[B]Anna 1, Res[/B], ale Wam zazdroszczę! Ja się męczę, żeby Dinar schudł i jest ciężko. On ma ogromny apetyt i je dosłownie wszystko, łącznie z kiszoną kapustą :crazyeye: . Takiego psa jeszcze nie widziałam! A do wystawy musi schudnąć ok. pól kilo. Myslę,że wtedy będzie wygladał dobrze. Najgoresze jest to, że ja nie wiem czy on jest głodny, gdy domaga się jedzenia, czy to jego łakomstwo...
-
A ja bym jeszcze chciała zadać jedno pytanie, ale już na inny temat. Nie chcę oczywiście w tym momencie obrazić żadnego z właścicieli grzywaczy i nie mówię o jakimś konkretnym psie. Ale na wystawie niektóre grzywacze była bardzo chude. Czy nie za bardzo? Wiem, że te pieski powinny być szczupłe, ale zastanawiałam się czy takie, którym widać wszystkie żebra i kręgosłup nie są zbyt chude.