Sunieczko kochana szukaj szybko domku! Brykuś nie jest zbyt towarzyski, wprawdzie wpuszcza Fajną do budy ale dziś rzucił się na nią z zębami gdy chciałą skubnąć jedzenia z miski, którą mają po Azorze, pech chciał, że akurat byłam już za ogrodzeniem. Przywołaliśmy go to porządku ale kto wie co tam się dzieje kiedy nas nie ma???