Jump to content
Dogomania

agastaffbull

Members
  • Posts

    488
  • Joined

  • Last visited

About agastaffbull

  • Birthday 08/18/1981

Converted

  • Biography
    mgr inż. zootechnik z zawodu,pasji i powołania. Moja życiowa pasja to kynologia i zootechnika.
  • Location
    Bolesławiec
  • Interests
    kynologia (molosy i ttb), zootechnika, weterynaria.
  • Occupation
    mgr inż.zootechnik, spec. hodowla zwierząt. Jestem absolwentką Akademii Rolniczej w Poznaniu.

agastaffbull's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Niestety nie wiadomo dlaczego, ale od dłuższego czasu Murnilu nie można dostać w Polsce. A szkoda, gdyż jest to fantastyczny preparat, który kiedyś był u nas normalnie do kupienia. Pamiętam go jeszcze z lat 90-tych. Obecnie można bez problemu nabyć go np. w Niemczech, uwaga- w LUDZKICH aptekach. Tak, tak-to nie pomyłka, naprawdę prędzej się go dostanie w zwykłych, ludzkich aptekach niż w sklepach zoologicznych. Niektóre apteki wymagają recepty, a inne nie (osobiście sprawdziłam). W razie czego bez problemu akceptowane są recepty od polskiego weta. Są też apteki wysyłające zamówienia do Polski. Bardzo polecam ten suplement. Wiedziałam o nim od bardzo dawna, ale przypomniała mi o nim zaprzyjaźniona wetka. Sprowadziłam go z Niemiec i stał się cud-przełysiały brzuch psa porósł dosłownie w oczach, w niecałe 2 tygodnie. A problem trwał 2,5 roku, przetestowaliśmy wszystkie możliwe suplementy na sierść-z miernym skutkiem. Murnil dokonał cudu. Wetka, która mi o nim przypomniała, wykladała kiedyś na uczelni, gdzie w tamtych czasach producent dawał go do przetestowania. I też była świadkiem niejednego cudu po jego zastosowaniu. Zyskał nawet miano środka, który się stosuje, kiedy już wszelkie inne metody zawiodą. * a tą osobą polecającą Murnil na forum staffików byłam ja ;) Sklad (przetłumaczony tak na szybko, więc nie do końca może najdokładniej): mięso i produkty mięsne, ryb i produkty rybne, produkty roślinne, zboża, cukier, drożdże, jaja i produktów z jaj , mleko i produkty mleczarskie. Białko surowe- 53%, tłuszcz surowy- 5%, włókno surowe- 14%, popiół- 5%. Biotyna-25000 mcg, cynk-1,500 mg, aminokwasy (tryptofan, metionina i wiele innych), witaminy z grupy B, kwas foliowy i pantotenowy.
  2. A u mnie wszystkie osiem na Joserze i mają się świetnie. Nie wyrabiam już z nastarczaniem.
  3. [url]www.karmy-poznan.pl[/url] Zaopatruję się u nich w Joserę dla kotów od ponad roku i jestem mega zadowolona ze współpracy. Gorąco polecam tego dostawcę! Karmię 8 swoich kotów Joserą już ponad rok i jest super. Z kolei psu w ciągu jego 2,5 letniego życia kupiłam ponad 20 różnych karm z najwyższych półek, do analizy składu podchodziłam z takim zaangażowaniem, jak do kupna samochodu-i każda jedna karma kończyła się zazwyczaj tak samo-fochem. Kilka dni temu dostałam na próbę 4 kg Josery Festival-i totalny szok! Najwybredniejszy staffik świata je ją bez dosmaczania!!!!!!!!! Kupy OK, zero bąków, a zatem mój pies będzie kolejnym klientem Josery w naszym domu :D
  4. Normalnie się w nim zakochałam!!!!!! Cudny, słodki i miał w swoim życiu mnóstwo szczęścia, że trafił akurat na Ciebie! Super, że dogaduje się z kotami! Strasznie się cieszę, że kolejne psie istnienie zostało dzięki Tobie ocalone!
  5. Karmię nią swojego staffordshire bull terriera od końca sierpnia. Jest OK, nic złego się nie dzieje. Wprawdzie muszę dosmaczać, ale u nas każda sucha karma musi być dosmaczana. Duża wielkość krokietów nie robi na moim psie wrażenia. Ale jak skończymy to co mamy, dla odmiany spróbujemy teraz Platinum Natural.
  6. [quote name='agastaffbull']Na stronie sklepu ekozwierzak jest cały artykuł jak wybrać dobry olej i czym się one różnią. Jest też test kilku olejów.[/QUOTE] Też na to zwróciłam uwagę jak czytałam ten artykuł, ale na wyniki testu to ja już wpływu nie miałam...Używałam oleju z dra Seidla-psu bardzo smakował, ale poprawy zero. Sprawę z sierścią rozwiązał w kilka dni zupełnie inny preparat, bez oleju w składzie.
  7. A ja polecam Gelacan Champion. Absolutna rewelacja, warta tych pieniędzy, przynajmniej na moim psie się to sprawdziło wręcz genialnie! Mój pies dostawał oleje z łososia, preparaty mineralno-witaminowe na sierść, algi, a wszystko to wiodących producentów. I po żadnym tym specyfiku nie było żadnej poprawy. Po Gelacanie Champion zaledwie po jednym tygodniu nastąpiła spektakularna poprawa-sierść stała się bajecznie błyszcząca, zrobiła się śliska i bardzo miła w dotyku, zniknął łupież a przerzedzenia sierści po linieniu stały się mniej widoczne! Kolor psa nabrał fantastycznej głębi, wyrazistości, wspaniale uwidoczniły się pręgi! Jestem zachwycona!!! Nawet nasza pani weterynarz pierwsze co zauważyła po wejściu do gabinetu to to, że psu bardzo poprawiła się sierść! Gorąco polecam, ja już kupiłam drugie, tym razem duże opakowanie! A ponieważ mój pies nie chce tego jeść po zmieszaniu z wodą, więc daję mu ten proszek wymieszany z jogurtem naturalnym lub serkiem wiejskim. Pałaszuje wtedy aż miło!
  8. Na stronie sklepu ekozwierzak jest cały artykuł jak wybrać dobry olej i czym się one różnią. Jest też test kilku olejów.
  9. Z rocznym opóźnieniem, ale odpowiadam: absolutna rewelacja, cena zwala z nóg, ale warta jest tych pieniędzy! Mój pies dostawał oleje z łososia, preparaty mineralno-witaminowe na sierść, algi, a wszystko to wiodących producentów. I po żadnym tym specyfiku nie było żadnej poprawy. Po Gelacanie Champion zaledwie po jednym tygodniu nastąpiła spektakularna poprawa-sierść stała się bajecznie błyszcząca, zrobiła się śliska i bardzo miła w dotyku, zniknął łupież a przerzedzenia sierści po linieniu stały się mniej widoczne! Kolor psa nabrał fantastycznej głębi, wyrazistości, wspaniale uwidoczniły się pręgi! Jestem zachwycona!!! Nawet nasza pani weterynarz pierwsze co zauważyła po wejściu do gabinetu to to, że psu bardzo poprawiła się sierść! Gorąco polecam, ja już kupiłam drugie, tym razem duże opakowanie! A ponieważ mój pies nie chce tego jeść po zmieszaniu z wodą, więc daję mu ten proszek wymieszany z jogurtem naturalnym lub serkiem wiejskim. Pałaszuje wtedy aż miło!
  10. Uuuuuu! A to zonk! Dziękuję za tą wiadomość, bo nie wiedziałam...Niech mi tylko spróbują nie przysłać należnych numerów z tytułu opłacenia składki!!!
  11. [quote name='kelpie87']A spotkał się ktoś z was z sytuacją że oddział nie wysyła bo nie i już? W sytuacji kiedy nie bedzie można psa kupić poza związkiem, to trudno nie będę go mogła czytać, bo nie będę jeździć specjalnie żeby gazetę odebrać... Tylko szkoda że MUSZĘ za to płacić skoro nie dostaję tego za co zapłaciłam...[/QUOTE] Byłam ofiarą takiej sytuacji. Zaprenumerowałam i...musiałam dodatkowo kupować w kiosku! Z całej prenumeraty rocznej doszła może połowa. Oczywiście napisałam do nich o zaistniałej sytuacji, raz mi odesłali zaległe numery, ale za drugim razem już nie. I jeszcze się głupio pytali, czy abym adresu nie zmieniła...Nie-ja nie zmieniłam adresu, to oni zawalili na całej linii-choć przecież ja za prenumeratę ZAPŁACIŁAM!!! Obecnie wznowiłam swoje członkostwo w ZKwP i ciekawa jestem, czy raczą mi przysyłać, czy też znów dla pewności będę musiała pilnować w kiosku...
  12. Na to przyjdzie Ci poczekać do 2-3 roku życia, im będzie starszy, tym bardziej będzie się zmieniał. 8 miesięcy to dopiero faza przed ruszeniem z nabieraniem masy, rozrastaniu się głowy itp.
  13. Gorąco polecam Ekozwierzaka, jestem stałą i super zadowoloną klientką. Nie dość, że wybór jest naprawdę duży, to jeszcze właścicielka sklepu po prostu wie, co posiada, co sprzedaje i profesjonalnie doradza, zwłaszcza, że jest technologiem żywności. Lubię sklepy, których właściciele lub sprzedawcy mają merytoryczne podstawy do prowadzenia takiej działalności i którzy wiedzą, co sprzedają. Tak właśnie jest w Ekozwierzaku. I żeby było jasne-nie reklamuję sklepu, bo nie należy on do mnie i nie mam w tym żadnego interesu. Wyrażam tylko swoją opinię jako klienta. A jako zootechnik jestem wyczulona na to, co i gdzie kupuję swoim zwierzakom.
  14. Sterydy należy odstawiać stopniowo zmniejszając dawki, bo jak się zrobi to gwałtownie-skończy się to niemiłymi konsekwencjami. O wszystkim powinien powiedzieć Ci Twój wet-bo to on prowadzi psa i ustala leczenie.
  15. Co do cen testów, to podałam te, o których mówił mi dosłownie 4 dni temu mój wet. Dlatego pogadaj ze swoim-może on wysyła swoje gdzie indziej, taniej...Choć generalnie cała taka diagnostyka jest niestety kosztowna...
×
×
  • Create New...