W mojej okolicy pojawił się pies. Duży, wilkowaty, czarny podpalany- bardzo podobny do mojego Halnego
[*] ... Niestety nie mogę go przygarnąć, po pierwsze ze względu na rodziców, po drugie dlatego, że nie cierpi małych piesków. Dla ludzi jest łagodny, ale małe pieski rozszarpuje... a Fuksik jest bardzo mały, nie mogłabym go tak narażać. W prawdzie sąsiedzi go karmią, ale każdy ma własne psy, i boi się, żeby ten nie zrobił im krzywdy...