Jump to content
Dogomania

psiuroszczura

Members
  • Posts

    213
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by psiuroszczura

  1. To o kotach zajebiste :) Nareszcie ktos napisal cala prawde o kotach (zenska odmiana kota) (sama mam jedna to wiem jak to jest... ) :) nie mam znakow diakrytycznych... holenderska h****a klawira.
  2. Ja się z kolei martwię, żeby te złotówki nie trafiły do kabzy prezesów itp, a nie do potrzebujących piesków.... :roll:
  3. [quote name='Sajnox']Słodka prawda:diabloti::diabloti: [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/2139/axaasx0.jpg[/IMG] :evil_lol: Psie porno :evil_lol:
  4. Śliczny inwentarz :D Ale zdradź mi tajemnicę: Twoje ogonki widziały sie już z kotem, czy kociamber ma zakaz zbliżania się do szczurasków? Posiadam kota (psa też, on kocha szczuraski) ale kurcze nadal marzę o ogonkach,które nota bene jeszcze dwa lata temu miałam [*]... I czy mi się przywidziało czy masz Dumbolki wsród kapturków??? :D P.S. Nam (mnie i TZ-towi) szczuraski (dwie dziewczynki) też tak pożarły wyrko, tyle że od spodu, tzn pod wierzchnim materiałem i teraz w tym zagłębieniu śpi kot... :evil_lol: :evil_lol:
  5. Też czasami zaglądam i zaczytuję się niesamowicie, dlatego strasznie mi przykro z powodu Kano, aż normalnie oczy mi się spociły... :(( Pozdrawiamy: ja, Maksiu (psia bestia) i Bastetka (kicia moja).
  6. Też dołożę skromny komentarz :) Cieszę się, żę Twoja galeria nadal funkcjonuje, nie daj się systemowi!! :) Piękne psiaczki i Ty sie nic nie zmieniłeś. Oby tak dalej!! :) Pozdrawiam!
  7. Przesłodkie pysio!! Do schrupania normalnie !!!!! :D :D :D Podziwiam metamorfozę z otwartymi ustami! A ta zmiana w spojrzeniu mówi sama za siebie, na pierwszym przerażenie i smutek a na drugim mocny wzrok, spokojny i pewność siebie :)
  8. Mój pies został wykastrowany w wieku 2 lat i teraz pierwszy sik na spacerze jest w kucki, ale jak sobie przypomni w trakcie, że jest psem, nie babą, to podniesie noge, żeby oblać zapach innego piesa... Jak sika, to przybiera taką rozjeżdżoną i rozkraczoną (tylne łapy) pozycję wystawową. :p
  9. [quote name='drzalka']Ja pieke mojemu łąsuchowi ciasteczka pasztetowe wielkosci chmm 50gr ? Bardzo przydatne na skozlenie, jesli chce sie miec kupa przysmakow, za niewielką cene :] Jelsi ktos jest Chętny moge podac przepis ;)[/quote] To ja jestem chętna na przepis. :)
  10. Mi Mężunio zafundował w zeszłym roku prenumeratę (tylko skiciałam sprawę z prezentem do prenumeraty, (chyba był Flavitol) bo wysłali to paczką a my nie odebralismy awizo i przepadło, dzwoniłam, żeby mi przysłali jeszcze raz ale trzeba było tym razem 3,50 zapłacić za przesyłkę, a z racji tego, że byczo nienawidze chodzić na pocztę (w sumie to zapomniałam iść na tą pocztę), to Flavitol powiedział fu** you" i nie ma drania-ciekawa jestem czy by mi go teraz przysłali...), ale w tym roku to już sama biegam po gazetkę. :)
  11. Moja bestyja, to zabiera Bastetce (kotka nasza 4 miesięczna) orzechy włoskie, które służą jej jako zabawka, kradnie, kładzie się i rozgryza orzecha, po czy wyjada dokumentnie wszystko ze środka i zostawia same skorupki!!!! :D Nie wiem jak on to robi, ale nie ma ani grama orzecha na dywanie (poza kupą łupinek..) Dobre były też moje szczurcie (wybaczcie że robię ogonowy OT): Zosiulka wyrywała pierniki ze stroika świątecznego, który nie wiedzieć czemu był na podłodze). Piernikami był ów stroik podklejony, żeby ładnie pachniał chyba...:lol: Jakież niebotyczne było moje dziwienie (czyt.:oczy mi wyszły na wierzch), kiedy siedzę sobie spokojnie na fotelu, a szczura leci z wielgachnym piernikiem od telewizora (bo tam stał stroik) do łóżka (spiżarnia). Jesli ktoś widział, jak wygląda szczur, który z czymś dużym w pyszczku ucieka z miejsca przestępstwa, to wie jak sie można zarykiwać ze śmiechu! (szczura leci podskakując (doslownie) a nad jej głową znajduje sie piernik, króry ma zamiar jej zaraz wylecieć z pysia). Mój piesek pierniki tez lubi :P
  12. Hmm... nie mam malaksera... :( Ale posiadam mikser :) z końcówką do rozcierania (i do koktajli z truskawków). :)
  13. [quote name='duzebzium']a u mnie takie zróżnicowanie: :evil_lol: jedna wybredny:shake: zanim weźmie to powącha 3 razy... jeśli mi nie pasuje to cofnie sie i zrobi grymas na pyszczku... druga suka to jak odkurzacz wszystko:evil_lol: trzecia- to taka pomiędzy... :loveu:[/quote] A jeszcze mam zapytowywanie co do tych ciastek: wątróbka jaka ma być? ta wielgachna z dużego zwierza, czy z ptaka, drobiowa? i mam ją zemleć/zmiksowac ugotowaną czy surową? :roll:
  14. Zapodaj przepis [B]duzebzium[/B] :)
  15. Największymi łakociami dla mojego niewychowanego psa jest wszystko to co podpierniczy z kosza na śmieci, czyli: stare kości, które moja matka nieopatrznie wyrzuci:angryy:, folie z rózniastych suchych kiełbas i wędlin:angryy:, łącznie z takimi metalowymi zapinkami na końcach suchej krakowskiej:angryy:, skorupki z jajek:angryy:, folie z parówek:angryy:-tych nie je, tylko naciumka się, naciumka i wyssie cały tłuszczyk, który miał przyjemność zostać na folii z tychże parówków. Krew mnie zalewa czasami, ponieważ on dobrze wie, że mu nie wolno:mad::mad::mad:, a jednak z całą bezczelnością bezczelnego psa, kradnie i się chowa, żeby nie zebrać w zadek...:diabloti: Jestem niestety złą pańcią...:diabloti::diabloti::diabloti:
  16. I jeszcze, żeby niedosytu nie było: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/97/f46a3272852a05d4.jpg[/IMG][/URL] Wytłoczki na jajka działają na psy wysoce drażniąco (jak się własnych jajec nie posiada): [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/135/5edffa00370b8a76.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/97/aaf226a6eb8bc26f.jpg[/IMG][/URL]
  17. "Nic się nie dzieje, nananana, wszyscy się nudzą nananana, nikt sie nie bawi..." :D [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/97/4a09b12a43baa0d7.jpg[/IMG][/URL] Jedziemy autobusem grzecznie: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/97/acdf242278adfa49.jpg[/IMG][/URL] Na spacerze: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/97/fdd5933fa4eef90d.jpg[/IMG][/URL] Z TZ-tem w łóżku: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/135/81cfc99f5d1ba284.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/136/583ea755408da7af.jpg[/IMG][/URL]
  18. Wyrkuje się pies (foty z 2007 roku): [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/97/aca24010ddb0b1ea.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/135/2a11aad06151c4a3.jpg[/IMG][/URL] Pies stróżujący :D [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/134/fd9024a13f960250.jpg[/IMG][/URL]
  19. To nic w porównaniu z tym co wyczesałam. Na szybciora nic nie mialam to swoją szczotkę poświęciłam. Z tego futra można by zrobić odzież dla dziesięciu nagich grzywek. :) Olek (wszyscy go tu znamy) stwierdził, że tamta kulka fajna była... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/136/4ae2a550053347a7.jpg[/IMG][/URL]
  20. Tu poznaje rezydentów i z miejsca je pokochał (ogonki): [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/136/cf061c632c702eea.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/135/f3fef3ceec7778c6.jpg[/IMG][/URL] Maksiu zakochany w ogonkach: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/97/1b45ec727749f503.jpg[/IMG][/URL] Oczywiście przy klatce ze szczurzyczkami: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/97/fd216fd24cc8b750.jpg[/IMG][/URL]
  21. Maks w drugi dzień u Nas, jeszcze zagubiony i nie do końca wyczesany: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/136/8535b9be8c5384bf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/97/b2cbdccb02f85a97.jpg[/IMG][/URL]
  22. W końcu się wzięłam za sprawuszkę i znalazłam zdjęcia jakie zrobiono Maksowi w schronisku i potem, już u Nas po powolnej drodze do uzyskania jako takiego ideału :) Oto metamorfoza Maksa (ze schroniska trafił do nas 6 maja 2006 roku): [U][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/135/c1d31c72a13c0261.jpg[/IMG][/URL][/U] [U][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/97/bdbec02d84c22b42.jpg[/IMG][/URL][/U] [U][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/136/923b20338741bd76.jpg[/IMG][/URL][/U] Wyglądał jak kulka! Fajny był, futrzasty, misiowaty na fotkach i przy pierwszym spotkaniu. Ale w domu okazało się, że większość to to co zwykle po schronisku: kołtuny nie do rozplątania, stara sierść, której nie miał kto wyczesać chyba od kilku dobrych lat, smród etc. etc. A poniżej już wyglądamy tak: (zaraz wrzucę zdjęcia, mam małe problemy z hostingiem)
  23. Można kotkę wykastrować przed pierwszą rują? To jej nie zaszkodzi? Bo u mnie wetka powiedziała, że po pierwszej rujce będzie ciachana, ale słyszałam także, że mozna przed pierwszą rujką. Jak to z tym jest???
  24. [quote name='BeataSabra'] Ja mówię że następnym razem go kopne (nic miłego jak taka masa walła mnie w nogę)...... Tu nastąpiła wiązanka "dziecka" Nie słuchałam co mówił poszłam dalej. Wiem wiem zaraz mnie ktoś od chamów zwyzywa..... Nigdy psa nie kopłam i raczej bym tego nie zrobiła ale mam dość beztroski właścicieli psów..... Wypuszczania psów na całą długość fleksi......[/quote] Ja miała ostatnio taką sytuację, że schodziłam z psem na dwór, po schodach i przy drzwiach wyjściowych z dołu, z piwnicy wyskoczyła mi z zębami rotwailerka sąsiadów(40kg) na mojego psa (20kg Maksa). No to dostała dwa razy z kopa i już pobiegła do właściciela, który był w piwnicy! Już nie chciało mi się z nim mordy drzeć. Nastepnym razem też tak zrobię, jak nie będzie właścicilela w pobliżu i nie omieszkam zgłosić tego w administracji budynku. Nie sądzę Beatko (imienniczko ma :) ), że nas ktoś zwyzywa tu na wątku, bo inaczej nie da się czasem obronić psa...
  25. [quote name='Anecioreczek']Gaz jest porzyteczny...osoba na którą uzyjesz ten gaz nie poda Cie na policje np. za 'napaśc i zagrożenie zycia':p bo jakby sie z nożem wyskoczyło no to już kłopot gotowy...:shake:[/quote] No własnie i tu jest dylemat, czy ten sukinkot, który Cię zaatakował, nie powie przybyłym juz policjantom, że to Ty go zaczepiłas z psem, gdy on sobie szedł spokojnie. Najlepiej rozejrzec sie od razu po zdarzeniu, czy są gapie i poprosić kogoś GRZECZNIE o to, żeby zaswiadczył o prawdzie/faktach kiedy przyjedzie patrol. Poza tym to TY pierwsza dzwoniłaś i jesli na psie są ślady uderzenia, kopniaka, pies utyka, to od razu zgłaszać to policji, dosłownie każdy szczegół działa na waszą korzyść. POLICJANCI Są NAPRAWDE PRZYDATNI (w większości przypadków)! No i co najwazniejsze: ZACHOWAć ZIMNA KREW MIMO WSZYSTKO! A i nóż i gaz to broń i tak samo zagraża życiu. Tylko tak się przyjęło, że bandziory mają noże a kulturalni ludkowie grzeczne i gustowne gaziki... :P
×
×
  • Create New...