Witam, mój pies we wrześniu skończy 5 lat i nigdy nie załatwiał się w domu, tylko na podwórku. I może od jakiegoś tygodnia mój pies zaczął sikać pod siebie.. Wczoraj wieczorem zjadła kości, a po jakiejś godzinie zaczęła wymiotować i to w bardzo dużych ilościach. Zauważyłam, że tam coś się ruszało, a pies był odrobaczany, ale też wymiotowała właśnie tymi kośćmi. Przez całą noc wymiotowała i sikała.. Dzisiaj rano jej przeszło. Jednak jakoś o 15 znowu zaczęła wymiotować i zrobiła stolec we krwi.. Jest niestety niedziela i nie mam możliwości pójść do weterynarza. Jak na razie pies tylko leży.. Nie chce jeść, ani pić i coraz ciężej się jej chodzi. Proszę pomóżcie! :(