Witam
Mam od 3 tygodni sunie Husky, ma już ponad 3 miesiące. Do tej pory, od samego przygarnięcia, jadła karmę Puppy od Brit. Zjadła worek 3kg i powoli przerzuciliśmy się na karmę z adnotacją Junior Medium. I po jakiś 2-3 dniach od zmiany zaczęły się coraz częstsze biegunki, dziś juz każda kupa była taka.
Poza karmą Ahri przegryza ścięgna wołowe, kurze łapki białe i uszy. Staram się ją czymś zająć bo strasznie swędzą ją dziąsła, a masa zabawek leży nieużywana po dniu atencji.
Poza tym ten mały żarłok je karmę bez gryzienia, połyka wszystko jak leci. Do tego karma junior ma większe kawałki od poprzedniej, a i tak jest łykana. Próbowałem karmić ją po kilka bubek, ale łykała i skakała po więcej.
Gryzaki weszły do diety od mniej wiecej zmiany karmy.
Macie jakieś sposoby na takie łykanie karmy? Czy zmiana karmy to wina biegunki?