-
Posts
51 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by reebok88
-
Kasia_m jest na zdjęciu, a nie ja ( na forum tak było napisane)
-
już pisałam że nie znam Kasi_m
-
no właśnie o to chodzi, że nie klikałam w żadną stronkę, jest tam obok taka opcja: Zobacz obraz w pełnych rozmiarach
-
no jak poszukasz to znajdziesz....
-
rebelia, wpisz cokolwiek co sie wiąże z fotką, np. pies, suczka, szczeniak,
-
w google, i później kliknij grafika
-
jaką resztą? było 310 zł
-
Ja nie znam pani Kasi_m (tyle tylko co dzowniła do mnie), wy ją widzieliście na żywo
-
no właśnie ja nie wchodziłam na żadna stronkę, tylko bezpośrenio z galerii
-
normalnie nic, namierz mój komputer a później pani kasi_m
-
o ile pamietam pani Kasia_m reprezentowała wszytskich, ale jakoś nic nie pisze
-
skany wysyłam na maile, kto chce niech poda to wyślę
-
ja nie mam żadnego, napisz do allegro
-
przeczytaj wcześniejsze posty, tam wszystko jest napisane w sprawie fotki tego psa
-
w porządku, może sprawdzić...
-
ja nie mam konta na allegro.....i jak sie domyślacie nie moge nic wystawiać na aukcje, najlepiej to napiszcie do allegro to wam to samo napiszą
-
ja nic o żadnym yorku nie wiem, a co do galeri to wejdż w google i kliknij galeria....
-
podaj maila wyśle ci oba skany dowodów wpłat, a czemu częśc nie wpłaciła to nie wiem, wyciąg z konta mam wiec w razie czego wszystko udowodnie
-
Serio nie wiem o co chodzi, ja nie mam już konta na allegro....
-
możesz uruchamiać, moja sprawa została już wyjaśniona i zamknieta, nie mam nic na sumieniu....Namierzyliscie już Kasię M.? Jeżeli nie to moge sprawdzić jej dane, w sumie to nic prostszego każdy może. Ale napiszcie...
-
skoro był numer tel. podany trzeba było zadzwonić... A tak w ogóle co ta aukcja jakiejś dziewczynki ma wspólnego z tym wątkiem?
-
1000 zł ???? To było tylko kilka aukcji z czego większość osób nie wpłaciła... to jakim cudem 1000 zł? Na wszystkich aukcjach łaczna suma zebranych pieniędzy wyniosła: 310 zł, wyciag z mojego konta ma kierownik schronu, mam oba skany dowodów wpłat, jeden na 250zł a drugi na 60 zł. Ponad 300 zł to dla ciebie ochłapy? Dla schroniska to spore pieniadze i pomoc.... Nic nie przywłaszczyłam, wyciag z konta mówi sam za siebie.
-
[quote name='fifunia']Podejrzewam, że to jedna i ta sama osoba...:cool1: Bo dlaczego do tej pory nie zgłosiła pozwu, w którego kwestii tyle sie udzielała??[/quote] to nie prawda, nie zgłosiła bo pewnie nie jest adwokatem, choć na każdym kroku bardzo to podkreślała (aż za bardzo).....
-
Hej, taka mała informacja, ja nie jestem Kasią Martinez, widzę że jej szukacie, więc napisze co o niej wiem, niewiele, ale może jakoś pomoge, wiem że mieszka w Warszawie, dzowniła kilka razy do schroniska w moim mieście, więc kierownik schronu powinien mieć do niej aktualny numer tel., można namierzyć jej komputer i będziecie mieć chociaż numer IP, dzwoniła kilka razy do mnie do domu i za każdym razem mówiła że jest adwokatem, nie wiem czy to prawda, ale kierownik schronu wie więcej na ten temat. Może by tak nowy wątek założyć?
-
Ja Was nie doceniam? Ja Was poprostu nie znam. Wcale mi się humor nie porpawia, tylko wszystko wyszło nie tak, chciałam pomóc mojemu schronisku i pomogłam, a że wyszło jak wyszło to juz inną sprawa. Nie raz już pomagałam temu schronisku, ale nigdy finansowo. Przeważnie w okresie zimowym są akcje, na zbiórki żywnosci, kocy. itp. Chciałam teraz pomóc finansowo i pomogłam, nikogo nie chce oszukać, a tym bardziej naciągnąć.