Sunia Wyzwolona
Members-
Posts
56 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sunia Wyzwolona
-
Hej! To my. Meldujem , Że Gufina ma się dobrze.Choć widać już pierwsze oznaki starzenia się. :-( Jest wspaniałym psiakiem. Powiększyła nam się rodzinka i bardzo ładnie zaakceptowała naszą córcię.Jak druga mama. ;-) Tylko zazdrosna o swojego pancia w stosunku do dziecięcia.A da sobie zrobić wszystko jeśli chodzi o działania córci.Bo czasem nie zauważamy jak ta druga tej pierwszej dokucza. POZDRAWIAMY
-
Może ktoś tu do nas zajrzy.Jagusia ma sie dobrze(a może nawet lepiej).Jest wszystkożerem.Tzn.wcina wszystko co do jedzenia a wpadnie jej pod pysk.Nawet surowa cebulę.Teraz wyleguje sie obok na kanapi i podtyka mi swoje smrody pod nos.Łapy znaczy.Bo sie rozpanoszyła na całego.Prawdziwy z niej obrońca.Szczeka na każdego kto zbłądzi na naszą klatkę schodową.Ale jest tak mądra,że poznaje sąsiadów i na nich nie naskakuje.Skubana jedna.To pozdrawiamy Was serdecznie cała psio-ludzką trójką.:multi:I schudła.Tylko troszeczkę.Tak dla zdrowotności i urody.Wszyscy ją kochają!
-
Dopiero dzisiaj mam trochęczasu i tu zaglądam.Witam Fafikową Rodzinkę!!!.Szczęścia życzę!!!! POZDRAWIAM I TRZYMAM KCIUKI ZA KULTURĘ OSOBISTĄ PIESIA :shithappens:
-
Wbrew pozorom,to będzie pozytywna wypowiedź A MYŚLAŁAM,ŻE TO JA MAM PI..DOLCA NA PUNKCIE ZWIERZAKÓW!:megagrin:
-
...:shake:
-
[quote name='shanti'][B]O matko, po co ja wchodzę na to dogo:placz:, znowu spać nie będę:shake:[/B] [B]Gandziu, odezwij się, prosimy![/B][/quote] To razem nie będziemy spać POZDRAWIAM UCZUCIOWYCH,a tu chyba sami tacy...)
-
Tu jest potrzebna olbrzymia pomoc!!!!!!Psiaki umierają!!!!!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103069[/URL]
-
Trzymajcie sę tam!!!!Strasznie się martwię brakiem wieści,ale wiem,że macie inne zjęcia niż siedzenie na forum.WALCZYMY Z WAMI MYŚLĄC O NICH choć to nic do potrzebnej pomocy!!!!!!:shake:
-
Dajcie znać czy moja kasa doszła,bo się martwię,że może je nie macie jeszcze,bo np.przelewy nawaliły.NIE PODDAJCIE SIĘ!!!TRZYMAM KCIUKI ZA WSZYSTKIE WASZE ZWIERZAKI!!!:-(
-
To co Wy teraz zrobicie z tym bazarkiem?Kaska już wysłana na przejazd dla Trzyłapka.Proponuję,aby bazarek przemianować dla któregoś biedactwa z innych potrzeb.Cukrzyca,ślepota,przejechana łapka...Mało tu bywam,bo emocje zbyt mocne.:oops:Bo jak je wszystkie uratować??? Ja nie umiem tak walczyć jak Wy.Od razu się rozklejam.Zdrówka życzę!!!:multi: Nie umiem wybrać na które nieszczęście wpłacać i tak na ślepo celuję.Czasem. POWODZENIA DLA WSZYSTKICH W TEJ WALCE O BRACISZKÓW MNIEJSZYCH,:loveu:BO SĄ TEGO WARTE JAK NIKT!!!
-
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
Sunia Wyzwolona replied to Marka's topic in Już w nowym domu
A ja wierzę,że Huzarek chociaż może późno,ale znajdzie swój domek.Pamiętam go jeszcze z mojej adopcji i życzę,żeby to było już. Piękny Huzarku hop na górkę-nie krępuj się chłopaku!!!!:thumbs: -
Nie wiem gdzie pisać do Ciebie,więc piszę tu.Poszło 400 z inteligo.Lecz kogo i jak potrzeba;).Powodzenia!!!
-
Konkretnie podajcie na wątku jak wpłacać pieniądze!!!!
-
Witam Dajcie namiary na przesłanie pieniążków,to nadam na całą podróż małej bidy do nowego domku.Koszta nie są ważne.Niech jedzie nawet 1-szą klasą ;))) PILNIE!!! A potem będę czekała na tym wątku na szczęśliwe zdjątka z adopcji kontakt przez [EMAIL="gargulecc@o2.pl"]gargulecc@o2.pl[/EMAIL]
-
Myślę,że może pocieszy Cę to,że teraz jest mu już dobrze.Nie martw się.Podobno wszystko jest nam z góry przeznaczone i nawet jak byś mu bardziej pomagała,to i tak by tak się stało. A jeżeli chodzi o to jak zginął.Myślę,ż relacja jest przekłamana.Jeżeli ludzie by widzieli,że jeszcze żyje,to ktoś by pomógł.Musiał zginąć natychmiast i go nie bolało.Jestem tego pewna. Pozdrawiam i :-( nie daj się dołowi.
-
Witamy! Po długiej przerwie nieśmiałe nowe początki. Mamy już marzec,a tak sobie przypomnieliśmy,że ogromnymi krokami zbliżają się JAGI urodziny.Tzn. 3 czerwca.To był dzień adopcji.I tak sobie pomyśleliśmy,że zaprosimy wszystkich chętnych tego dnia lub dzień wcześniej pod zamek w Ciechanowie na "dziecięcego" szampana.Termin ustalimy.Wszelkie zgłoszenia,liczba chętnych,niech załatwi to forum .Może spotka się ze swoją przyjaciółką z kojca?:grins:
-
Witam!Pierwszy raz jestem na tym wątku.Zwiedzam,więc pewnie i ostatni.A piszę,bo gratuluję ogromnego serca.Brak słów.Dzięki Wam jestem dumna,że jestem człowiekiem.:loveu:
-
Bardzo dziękujemy Marce za poświęcenie i wstawienie naszych fotek!:loveu: Są mało wyraźne,bo faktycznie są telefonowe.Nie ma możliwości zrobienia cym inszym:roll: A teraz je opiszę.Ta seria,to zabawa Jagi jeszcze wakacyjna.To takie pierwsze jej zaczepianko.Dała się i przytulic i wytarmosic.Byłam w szoku,bo myślałam,że nigdy się na to nie zdobędzie.A teraz to na głowę włazi i się nie pyta!!O! A ten śpioszek to z zeszłego tygodnia kiedy pan wrócił z kursu,a pani się przeziębiła.Dlatego koc.No i się dziewczynki dogrzewały jak mężczyzny nie było w domu:lol: Teraz ładuje się sama i pan tylko ją.....wciąga.Żeby dupska sobie nie przesiliła!Bo zamiata tymi tylnymi nożynami w powietrzu jak pan jest ,bo może da po uszach jak kiedyś gdy się tu ładowałam.Ale gdzie tam!Teraz to siedzą: pan,PIES,pani.Pies jak basza turecki na środeczku kanapy,a oni wciśnięci gdzieś w jej marnych kątach.A jak się stęka jak się na niej zaśnie,jak się biega(wiecie macha łapami) itd.itp.Ubaw jest i tyla:multi: Ale widac tego wstrętnego guzka na tych zdjątkach.I naprawdę już nie jest taka grubcia...
-
A co my tu możemy pisać.My kochamy Jagę,ona,wygląda,kocha nas.I wsio.Zazdrościć tylko nam można tego rudego smrodka.No po prostu taki z niej wyszedł charakterek kochliwy psi,że nie do opisania.Jak to pysio ustawia,jak ucho nadstawia i jak wymiata michę,to nie jest do OPISANIA! Idę ją wytarmosić.Nie może sobie tak spokojnie leżeć.Ostatnio przeżyłam nocne wyprowadzania(3 razy),bo się nawabiła rozwolnionka.A to blok jezd i jak ona wychodzi to ja tyż.Dobrze,że przypadło z soboty na niedzielę.:cool3: