Witam, mam taki problem mój piesek ma 4 miesiace dzis zauwazylam bardzo dziwne zachowanie. Był rano u fryzjera i było wszystko dobrze, poznym wieczorem zaczal piszczec tak momentami ale nie ze cos go boli tylko takie piszczenie jakby sie czegos cholernie bał i uciekal w drugie miejsce, ciagle patrzy i wacha ogonek i lapki tylko ale bardziej za ogonkiem, nie chce chodzic tylko ciagle siada na pupie albo szura. Nie wiem co mi jest a bardzo sie martwie! Znalazlam mala ranke na tylniej lapce ale to jest juz malutki zdrupek, czy to moze byc tego przyczyna czy moze po fryzjerze?
Bardzo prosze o szybka odpowiedz !!!