na pampersy wpadłam wczesniej, jednak za bardzo sie nie sprawdzają- za bardzo krępują ruchy mojej niuni:) jutro spróbujemy majteczki...Co do pilnowania to nie zostawiamy jej samej nawet na ogrodzonym podwórzu, bo przecież nigdy nie wiadomo czy jakiś rozjuszony samiec nie będzie chciał się dobrać do mojej małej, a płot nie będzie dla niego żadną przeszkodą:lol: