Hej...mam sprawę. Jest nietypowa wiec zaczne od początku. W grudniu poznałem dziewczynę, zakochałem sie po uszy wiec juz w styczniu razem zamieszkalismy a ona wziela ze sobą swojego wtedy 14 tygodniowego psiaka - mieszaniec spaniela i niewiadomo kogo - ona nie wiedziala, kupila go ponoc od kogos za 50 zl. Nigdy wczesniej nie mialem stycznosci z psami - nie zebym nie lubil ale jestem astmatykiem i alergikiem. Ale przyjalem go pod swoj dach. Zgadzalem sie nawet zeby z nami spal.Moja dziewczyna nie pracowala, ja robilem 12 na myjni i jak wracalem bylem tak zmeczońy ze bralem psiaka na krotki spacer, troche sie pobawilem i spac. W weekendy staralem sie go uczyc roznych rzeczy, ale moja kobieta kazala mi nie stresowac psa. Pies podlewał i niszczył wszystko w moim mieszkaniu, ale ok - prawo szczeniaczka. Czasem bylem troche zly na ukochaną że jak jestem w pracy to wychodzi z Koksiem tylko raz. Miesiąc temu (Czyli Koks mial juz chyba z 7 miesiecy) moja dziewczyna powiedziala ze sie wyprowadza. Bylem załamany. Myslalem ze umre. Powiedziała że poznala jakiegos Dunola że go kocha i ze sie wyprowadza do Danii ale Koksia nie zabiera bo ten facet ma dwa psy pasterskie i ze jak go nie chce to mam zalatwic.Zniknela w ciagu trzech dni. Koksiu zostal, i nie wyobrazalem sobie ze moze byc inaczej. Wydaje mi sie ze zwiazal sie z moim mieszkaniem no i ze mnie kocha. Oduczylem to spac w sypialni - musialem - alergia i jakos sobie radzi w kojcu ale mam problem ze spacerami. Chodze z nim 4 razy dziennie: rano, potem w przerwie obiadowej na myjni, potem po 18 i raz ok polnocy. Ale on i tak jak chce to podlewa przedpokoj. Sika mi na komandora, sika mi na szafke na buty, kup juz nie robi. ale sika. nie codziennie ale sika. potem to wysycha i u mnie smierdzi strasznie. Komandor az smierdzi od srodka.. Nie wiem czym to czyscic, sasiad polecil mi urin of ale nie pomaga :( wstyd mi kogos zaprosic w te smrody. Co ja mam robic? Czy to normalne ze 8 miesieczny psiak posikuje i gryzie szafke na buty? Poradzcie bo sie kończymy z Koksiem ;(