Dziekuje Wam za te szystkie rady.Lord jest bardzo inteligentny wie co robi źle a co dobrze.Jak wchodze do domu a np: on cos zbroił to Lord odrazu kładzie sie u siebie na posłaniu i sie nie wita cwaniak albo udaje że chce predkko na dwór:pStaram sie do niegop mówic spokojnie i cicho bo on jest bardzo wrażliwy na dzwieki,ale nie wiem jak go przekonać że ja mam racje że na smyczy sie nie ciągnie,że wraca sie na zawołanie...Przeczytałem wiele książek na temat psów i wyżłów i niby mam teoretyczna wiedze ale nie wiem jak ja mam zastosować...podstawowym błedem było chyba to że pies spał ze mną w łózku a nie na posłaniu.Lord teraz piszczy pod łóżkiem zeby go wpóścić.Nie wiem co robic .Chciałbym żeby był normalnym wyżłem:)ale i tak go bardzo kocham:loveu: