Jump to content
Dogomania

kaassaa

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

kaassaa's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputation

  1. Ja również dziękuje Ci Uxmal bardzo, i wszystkim za zainteresowanie i rady, świetne forum, nie sądziłam, że przez internet można uzyskać tyle wsparcia:) Pozdrawiam
  2. Wczoraj na wizycie pojawił się jeszcze jeden wątek. Wydawało nam się, że suczka zupełnie straciła apetyt, przez 3 dni nic nie ubyło z jej miski z suchą karmą. Jednak po ugotowaniu domowego posiłku, zjadła z apetytem. Nie chce w ogóle dotykać karmy, którą kupowaliśmy wielokrotnie (dodam karmy nie najwyższej jakości, z supermarketu). Po innej karmie około miesiąc temu wróciliśmy do obecnej, wtedy zaczęły się pierwsze niepokojące objawy. Czy to możliwe, że karma mogłaby mieć aż taki związek z jej obecnym stanem? Wet powiedziała,że mogło się coś zmienić w linii produkcyjnej, albo jakaś toksyczna partia? Karma odstawiona, przez miesiąc mamy jej gotować, ciekawe co z tego będzie?
  3. Badania na test hamowania robione były w Vetlab we Wrocławiu i według nich jesteśmy z Kalą w czarnej dziurze:) Wartość fizjologiczna: mniej niż 1, Cushing: ponad 1,4 a my mamy 1,06.
  4. Hej, przepraszam że wczoraj nie odpisałam ale cały czas mi internet zrywało. Poszłam do wet bo suczka zaczęła strasznie dużo pić i sikać nam w domu. Babka najpierw pobrała krew i mocz później usg macicy a na końcu dała jej zastrzyk z antybiotykiem. Dołączam wyniki badań i dzięki wszystkim za pomoc:)
  5. Test: wyjściowe 2,86, po 4 ha mniej niż 1,00, po 8 -1,06. Przez ponad tydzień dawała nam jakieś antybiotyki. Wiem że ALP wyszło bardzo wysokie i jakieś WBC nieznacznie. O moczu powiedziała tylko, że infekcja. Mam te wyniki ale nie za bardzo wiem jak je zinterpretować: są tam leukocyty, erytrocyty, białko i flora bakteryjna. USG dwukrotnie robione ale macicy pod kątem ropomacicza. Usg nadnerczy nam nie zleciła jeszcze.
  6. Test: wyjściowe 2,86, po 4 ha mniej niż 1,00, po 8 -1,06. Przez ponad tydzień dawała nam jakieś antybiotyki. Wiem że ALP wyszło bardzo wysokie i jakieś WBC nieznacznie. O moczu powiedziała tylko, że infekcja. Mam te wyniki ale nie za bardzo wiem jak je zinterpretować: są tam leukocyty, erytrocyty, białko i flora bakteryjna. USG dwukrotnie robione ale macicy pod kątem ropomacicza. Usg nadnerczy nam nie zleciła jeszcze.
  7. Babka chciała nam już Vetoryl zaaplikować 10mg, ale stwierdziliśmy że jeszcze raz zrobimy test. Ona jest chyba przekonana, że to początkowa faza Cushinga. A ta melatonina to jak u psa działa? Tak jak u człowieka wieczorem się podaje? Jaką ilość musiałaby moja jeść, bo twoja suczka to przy mojej Kali kruszynka przecież:)?
  8. Witam, dalej nic na pewno nie wiemy:( Test hamowania deksametazonem wyszedł negatywnie ale na granicy błędu: 1,06 a powyżej 1,4 to już cushing. Wet stwierdziła, że to najprawdopodobniej początki choroby. Powtórka za miesiąc a w międzyczasie obserwacja i zmiana żywienia, nadzieja jeszcze nie umarła:) Pozdrawiam
  9. Nie ma co gdybać, o 19 wynik testu i wszystko się okaże, modlę się o cud..
  10. Wszystkie badania już porobiliśmy, został tylko ten wynik z testu hamowania:( Cukier jak książki piszą-wzorcowy, nerki ok., ropomacicze wykluczone. za to te wyniki kortyzol/kreatynina podwyższone, 2 wskaźniki wątrobowe podwyższone i jakaś infekcja w moczu. Suczka to mieszaniec, 25 kg., ojciec nieznany, matka Dalmatynka, znaleziona 13 lat temu w zimie przywiązana do drzewa w lesie pod Opolem, ciężarna...tak cudem nasza Kala przyszła na świat:)
  11. Witam, czekamy właśnie na wyniki testu hamowania deksametazonem u naszej 13-letniej suczki, ogólnie załamka, nie stać nas na Vetoryl, specjalistyczną karmę i niekończące się wizyty u weterynarza:(. Same badania wyniosły nas już tyle, że nie wiem jak dociągniemy do 10-go. Dlatego kurczowo trzymamy się nadziei, że to coś innego. W związku z tym mam pytanie: czy ktoś miał/ma psa ze stwierdzonym Cushingiem, u którego jedynym objawem było nadmierne pragnienie i sikanie? Nasza suczka tak właśnie ma, nie jest żarłoczna (a wręcz bardzo mało je ostatnio), nie łysieje (ma gęstą, bujną sierść), nie ma żadnych problemów skórnych, zwapnień, dużego, obwisłego brzucha, osłabionych mięśni... Czy mimo to, to może być Cushing??
×
×
  • Create New...