Witam, czekamy właśnie na wyniki testu hamowania deksametazonem u naszej 13-letniej suczki, ogólnie załamka, nie stać nas na Vetoryl, specjalistyczną karmę i niekończące się wizyty u weterynarza:(. Same badania wyniosły nas już tyle, że nie wiem jak dociągniemy do 10-go. Dlatego kurczowo trzymamy się nadziei, że to coś innego. W związku z tym mam pytanie: czy ktoś miał/ma psa ze stwierdzonym Cushingiem, u którego jedynym objawem było nadmierne pragnienie i sikanie? Nasza suczka tak właśnie ma, nie jest żarłoczna (a wręcz bardzo mało je ostatnio), nie łysieje (ma gęstą, bujną sierść), nie ma żadnych problemów skórnych, zwapnień, dużego, obwisłego brzucha, osłabionych mięśni...
Czy mimo to, to może być Cushing??