Witam,
Właśnie dzisiaj mojala Jamniczka 4,5 letnia była zdiagnozowana na IBD a przez 3 lata już chodzimy od dr.do dr.i na badania krwi,moczu,stolca i rtg i nikt nic wcześniej nie umiał powiedzieć co jej jest tylko każdy kazał zmienić jedzenie.Oczywiscie wtedy objawy były minimalne,teraz jest gorzej ponieważ przełyka głośno przeważnie w nocy,refluks już pod kontrolą ponieważ karmie ją 6x na dzień po 1 lyzeczce.Nie trawi dobrze białka i lize,mlaska,śmierdzi jej z pyska a miała czyszczenie zębów 2 tyg.temu.Ciężko oddycha ma twardy stolec,mało pije wody i jest zawsze głodna. Wcześniej też miała śluz w stolcu ale kiedy zaczęłam dawać jej dynie to teraz ani razu nie widzialam.USG wykazało zgrubienie w żołądku i jelitcie cienkim więc musi być na zhydrolizowanym bialku z Royal Canin.
I również dostała 3 rodzaje leków :(
Leki mam do wybrania jutro ale się już martwię czy dobrze podzialaja i na korzyść czy to będzie strata i przede wszystkim gorsze samopoczucie.
@Toffina bardzo współczuję nie mogę nawet się postawić w tej sytuacji bo serce mi pęka z tragedii która przeszłas co za ból i cierpienie przeżyła twoja iskiereczka :( wyrazy ogromnego współczucia ja tego się obawiam okropnie i płacze nawet czytając twoja,wiadomość.
Życzę Ci dużo wytrwałości oraz powodzenia ale przede wszystkim uzdrowienie serca z bólu jakie napewno przechodzisz :(
Czy ktoś jeszcze miał takie objawy na IBD i wie jak to wszystko wygląda,całe to leczenie ?