Ja mieszkam na wsi i moje psy biegają luzem i są niezmiernie szcześliwe:)
Moja łajka była cudowna, każdy sie nią zachwycał, a to dlatego, że nigdy nie była na smyczy, ani na łańcuchu --> była większa niż normalnie są łajki, dobrze zbudowana i miałą piękną siersć. Wiele osób chciałao ją od nas odkupić, ale nie oddałambym jej za zadne skarby. Niestety Bimber zachorował nie zyje.....:(:(:(:(