Witam,
Wzięłam niedawno szczeniaka. Szczeniak, jak to szczeniak, wszędzie siusia i robi kupkę. Na szczęście lubi załatwiać się na dworze, chociaż mi nie zawsze udaje się wyłapać ten moment. Za to chyba zraziłam go do kuwety. O ile na początku jak go do niej wstawiłam, to robił w niej co trzeba, to potem chyba zbyt agresywnie przerywałam mu jego sprawy. Teraz, jak go wstawię po przerwaniu jego spraw, to będzie długo w niej stał, ale nic nie zrobi. Potrafi przed siusianiem albo kupką wąchać kuwetę i po chwili załatwiać się obok. Niedługo będę musiała wrócić do pracy, wolałabym, aby u szczeniaka nie utrwaliła się myśl, że może załatwiać się w domu.
Jak go ponownie przekonać do kuwety? I tak gwoli jasności, nie oczekuję, że szczeniak w ogóle przestanie robić na podłogę. Jedyne, czego bym chciała, aby kuweta także stanowiła jego wybór.