-
Posts
59 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aneane
-
Piękne zdjęcia, super kontakt Luki z Tobą Gosiu, gratuluję i pozdrawiam Ania
-
Witam, Chciałabym się podłączyć do agility (z roczną boloneczką), czy w najbliższą niedzielę będą zajęcia? Pozdrawiam
-
[quote name='goya'][COLOR=red][B]Gosia i Luka[/B][/COLOR]! I jak poszło??? Jak spisała się Luka, jaką miałyście pogodę? [B]Aneane[/B]- byłaś tam? Jak było?[/quote] Niestety nie zdążyłam na zawody :( Nawet na występ bolończyków, akurat schodziły z ringu:( Bo za późno wstałam, a do Sopotu mam kawał drogi. Wszystko co mnie interesowało było na 10.:placz:
-
Wiem Aniu, gratuluję. Żarcików nigdy nie za wiele.
-
Przed chwilą trafiłam na ciekawy artykuł dotyczącej mody na nowy model związku, fajnie się nazywa "**** friends" - [URL="http://wiadomosci.o2.pl/?s=513&t=7132"]http://wiadomosci.o2.pl/?s=513&t=7132[/URL]. Nawet nie zauważyłam, że użyłam słowa cenzurowanego - czy mam to usunąć, czy cenzura z gwiazdkami wystarczy??
-
[quote name='AnnaM']łaaał.. no to gratuluje :Rose: małzeństwo to super sprawa... :) prawda Martynko :D[/quote] Nooooo Aniu, skąd ta ironia:wink: Taka kolej życia, pozdrawiam:ylsuper:i dziękuję za gratulacje dziewczyny:) Dodka będzie musiała się przeprowadzić, teraz to już będzie miała 3 domy. Ale już jej się tam podoba, a zwłaszcza jest zainteresowana kotami odwiedzającymi nasz balkon. Aha, jak trafię na występ Gosi, to obiecuję zdjęcia.
-
Dziękuję:loveu: :mdleje: już się boję - to już niedługo 30 września
-
Chciałabym ją jeszcze dużo nauczyć. Marzy mi się pójście na agility, ale nie wiem jeszcze jak będzie z czasem. Spróbuję, bardzo mi się podobają różne formy aktywnego spędzania czasu, zwłaszcza ze zwierzakami. Może macie pomysły na jakieś sztuczki, trzeba chyba z cyrku zaczerpnąć, hihi.
-
Ja muszę powiedzieć, że we wrześniu się wyweseluje - 3 wesela a na dodatek jeszcze ostatnie to moje:) Nie wiem, czy będziemy wytrenowani, czy zmęczeni na swoim?
-
AnnaM, jeżeli JUdka staje na łapkach, to weź smakołyk w rękę i spróbuj robić kółko powoli tak żeby udało się nią trochę obrócić, jak się będzie udawało to smakołyk. Tak próbuj, aż ją obrócisz 360 stopni, jak zakuma to wystarczy, że rękę podniesiesz ze smakołykiem a ona sama zrobi pełny obrót wokół swojej osi, a nawet kilka. Tak własnie wygląda taniec:)
-
Suuuper. Gosia, to o której iść kibicować?, w sobotę czy niedzielę?
-
Dziękuje Goya za informację, ostatnio jak szukałam na stronie ZK Gdańsk nic konkretnego nie mogłam znaleźć, ale przed chwilą mi sie udało (może dopiero zamieścili).
-
No to po zaproszeniu Cockerek, pochwalę się czego nauczyłam swoją suńkę. Pierwszego co się nauczyła to było oczywiście siad - to dla posłuszeństwa, dla zabawy - tańcz (obraca się stojąc na tylnych łapkach wokół własnej osi - przynajmmniej raz, ale często tak długo aż ją się pochwali), ostatnio - turlaj się (obraca się leżąc przez grzbiet), no i podanie łapki:) Zostań również zna, oczywiście niezbyt długo wytrzymuje, ale to często wystarczy, np. przy wychodzeniu z samochodu, itp. Jak wrócę do domku to wrzucę jakies fotki związane ze sztuczkami:), jak znajdę
-
Dziękuje Ci Cockerek za zaproszenie, czasem tam zaglądam, może coś skrobnę czasem. Miłej zabawy życze na weselu.
-
Co tu tak cicho, można monolog prowadzić:( a na maltańczykach aż wrze od rozmów. Do zobaczenia na wystawce. A czy wiecie może, kiedy bedą bolończyki?? Gdzie można dostać program? Są aż dwa dni wystawy, nie chcę ominąć białasów.
-
PS. Czy ktoś z forum będzie się prezentował na wystawie w Sopocie?? Chciałybyśmy z białasem pokibicować.
-
[quote name='Alutka'][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/6840/1001270fu2.jpg[/IMG] DZIENDOBRY ! Zyczymy miłego wikendu :cunao: :kaffee_2: :sabber: :cunao:[/quote] Super bichonki:bluepaw: , udane zdjęcie i fajna prezentacja:multi: - niedźwiedź polarny:) :eek2:
-
[quote name='Alutka']Moja skromna rada - nigdy nie używajcie szelek do ras długowłosych:shake: WYCIERAJA WLOS !!!!!!!! zawsze obróżki , a na ring ringówki:PROXY5: Szelki jej kupiłam, bo miały być używane do wycieczek rowerowych w koszu. Jak nosiła obróżkę to miała włoski lekko wytarte na szyji. Na początku szelki jej mocno kołtuniły włosy, musiałam je degażować:chainsaw: . Ale teraz jest dobrze, jak je zdejmę to prawie nie ma po nich śladu. Na szlekach dużo lepiej się ją prowadzi:painting: . Alutka jestem pod wrażeniem Twojej medalistki, serdecznie gratuluję:multi:
-
Alutka, Dodka to bolończyk, napisałam tak bo to też bichon, tyle że bichon bolognese, a nie bichon frize (ta sama duża rodzinka bichonów - zresztą Wy to wiecie:)). Włoski teraz zapuszczam bo bolończykom się nie obcina, przynajmniej spróbuję nie obcinać, bo jak staną się uciążliwe to będę zmuszona. PS. piękny wiekowy bichon frize, czy ciężko pielęgnuje się takie włosy??
-
Goya - Dodka też miała 2 cm beżowej sierści jeszcze niedawno, przycinałam ją już parę razy, dlatego teraz jest biała. Też miała taki puch bez kędziorków łatwo się kołtuniący. Obecnie zostawiam futerko, niech rośnie na prawdziwego bichona. W końcu doszłam do ładu z tą sierścią (jakiś czas temu pisałam że mocno się plącze). Poprostu rzadko ją kąpię, czeszę raz w tygodniu, od czasu do czasu usuwam zbite frędzelki jeśli się zdarzą, nie trę mocno ręcznikiem - jest ok i jest nawet biała, jeśli się przyszarzy to wyczesuję:)
-
[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/8806/1pf3.jpg[/IMG][/URL] a tu moja pysia, bichony mają piękne pysiunie Gratuluję goya występu na wystawie, suuuuper zdjęcia i prezentacja:). pozdrowienia
-
Nie, nie Cockerek Ciebie widziałam, ale wtedy nie wiedziałam że to ty:) Następnym razem Cie zaczepię. Zamieściłam nawet zdjęcia Nelci na poście o maltańczykach (jeśli byś chciała to na maila moge wysłać w pełnej rozdzielczości). Źle napisałam poprzedniego posta, szukałam Gosi z Luką:)
-
Ja też Was szukałam koło białasów i nic:( Acha byłyśmy odwiedzić dziecię maltańskie i jest słodziutki i zdrowiutki. Miał tylko jedną przygodę - najadł się kozich włosów z dywaniku i trochę mu się niedobrze zrobiło. Lekarz prześwietlił całego piesiunia jak długi żeby znaleźć przyczynę, no i wiadomo że zdrowiutki.
-
Nie, ja jestem tak samo oświeconą osobą jak wiele na tym forum, które prawdy o rodowodzie się dowiadują po tym jak zakupiły psa bez rodowodu :). Byłam tylko obserwatorem, kręciłam się obok ringu 17 z Dodką. Chyba nawet podchodziłyśmy do Ciebie i Nelci :)
-
No właśnie, strasznie duże ryzyko. Pieseczek jest radosny, więc powinien być zdrowy. Jak będziemy się spotykać to będzie jedno wielkie białe kłębowisko bawiących się białasów. To mi się najbardziej podoba:)