Adopcja sama w sobie nie jest problemem,tylko wyrobienie dokumentów.Pirat ma szczepienia zrobione niedawno.Wiec myślę że jesli Małgosia naprawdę zdecyduje że Pirat to ten, po przyjezdzie do Polski.Po adopcji załatwi paszport bez problemu.Nie wiem jak to wyglada czasowo.Ale najwyżej może przeczeka ten czas u Mamy nowej właścicielki.
Ja nie widze przeciwskazan,wiem ze zależy Małgosi na Piracie.A będąc teraz na pograniczu Belgi i Holandii wiem że tu nie ma bezdomnych psów.A ludzie dbają o swoich pupili.Jakby Piratowi dziala sie krzywda właściciele narażeni są na niesamowite kary.Nie to co w naszym kraju niestety.Pirat choć będzie daleko,ale w dobrych rekach.Mamy XXI wiek,co słychać u niego można zobaczyc na zdjeciach czy filmie.Którymi mam nadzieję,będzie się dzielić z nami Małgorzata. My niemamy nic przeciwko adopcji.