Też nigdy nie kąpałem swojej miniaturki bez konieczności, ale gdy zacząłem ją strzyc gdy była starsza, to taki strzyżony, stary włos łapał już brud. Karmisz swojego sznaucera barfem?
No nie bardzo, albo trymowanie, albo maszynka. Raz ostrzyżoną okrywę ciężko potem wytrymować, żeby nie zadać psu bólu - wtedy wszystkie włosy, i młode i starsze (martwe) są jednakowej długości i nie da rady złapać tylko tych martwych, bez tych jeszcze żywych. Ale można to ogarnąć trymerem gdy masz wprawę. Albo zapuścić włos i wyrwać do łysa