Witam. Jestem tutaj pierwszy raz:) Mam 8-miesięczną suczkę - Nalę. Mieszaniec rasy Owczarek Niemiecki z Akitą Inu. Problem polega na tym, że nie wszystko może jeść, bo dostaje potem galaretowatej biegunki... Toleruje tylko to co działa dla niej prawdopodobnie jak fastfood :( Czyli suche jedzenie (nie tak źle tylko drogo) i puszki wymieszane z chlebem... Jak podam jej kurczaka z ryżem, bądź kaszą, albo kość wieprzową albo cokolwiek innego co nadaje się dla psa od razu dostaje biegunki i mimo zmiany pożywienia dolegliwość utrzymuje się przez około 3 dni... Proszę o pomoc bo tutaj nawet do lekarza dla ludzi trzeba iść z własną diagnozą i prosić o receptę... weterynarze też mają jedno wyjasnienie na wszystko - mój powiedział że muszę systematycznie ją przyzwyczajac do innego pożywienia. Próbowałam przez 2 miesiące mieszać jej puszkę z gotowaną piersią kurczaka i nic... Przez całe 2 miesiące psiak sie męczył a ja razem z nim... Zaznaczam że w odpowiednim czasie była odrobaczana, dostała komplet szczepień tak jak na szczeniaka przystalo:) Czy to może być alergia ? Przed szczepieniami nie bylo tego problemu :(