Jump to content
Dogomania

enna

Members
  • Posts

    19
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by enna

  1. enna

    Golden Madox

    Cieszę się z Tobą:)
  2. Mój pies odszedł ponad miesiac temu. A ja nadal tęsknię, śni mi się po nocach i właśnie wtedy jestem szczęśliwa:) Szukam nowego psa - może on po części ukoi ten ból i tęsknotę. Watek na TM: Odszedł Damon.
  3. Przeczytałam cały wątek. Świetna dyskusja!!!:evil_lol: [quote name='owczarnia'] A Ty przepraszam, nie myjesz sobie uszu :crazyeye:? Czekasz aż będą chore czy jak? Czy może aż ogłuchniesz z przeładowania woskiem :D?... [/quote] I tak przeglądnęłam go jeszcze raz i nie mogę znaleźć odpowiedzi na pytanie: [B]PO CO czyścić psom CZYSTE uszy[/B]????????????
  4. [quote name='Kyynel'][URL="http://i55.photobucket.com/albums/g127/niewidzialne_ogony/dorki/570c13d1.jpg"]http://i55.photobucket.com/albums/g127/niewidzialne_ogony/dorki/570c13d1.jpg[/URL] Spacerek :)[/quote] Daj więcej zdjęć, prooosze
  5. Nie, to nie jest ton urażonej osoby. To jest ton osoby, ktorej było przykro. I tyle. Zmykam. Życzę rozmow z osobami, ktore zawsze Wam przytakną. A, Puli, nie powinno się oceniać osoby na podstawie tylko jednego zdania. Nie wiesz co czulam i czuję w związku ze śmiercią psa.
  6. [quote name='Patka'][SIZE=1][SIZE=3][FONT=Arial Black]Wniosek taki szkolenie jest jednak potrzebne szczegolnie gdy pies docelowo będzie sporo ważył i miał wiele entuzjazmu -- bezwzględne wykonywanie komend jest niezbędne myśle, że samemu można to zrobić, ale najczęsciej sie nie udaje ...[/FONT][/SIZE] Enna Nie musisz jest tam kilka moich wypowiedzi ... ja Ci grzecznie odpowiedziałam Greven równiez grzecznie spostrzegł błąd merytoryczny Twojej wypowiedzi i tyle ani Cie obraził ani uraził, a nikt nie ma obowiązku płakac nad kogokolwiek losem taka jest przykra szara rzeczywistość ...[/SIZE][/quote] Jasne. Racja. Ale ja nie mówiłam, ze jestem urazona czy obrazona, prawda?
  7. Jak widać po ilości postów, nowa jestem. Greven może i nie pomylił forów, ale przykro mi z powodu jego wypowiedzi. A o traktowaniu nowych czytałam przed chwilą topik. Polecam
  8. [quote name='14ruda']Współczuję.To okropne![/quote] Na TM jest wątek "Odszedł Damon". Dziękuję za współczucie.
  9. [quote name='frruzia']to znaczy? karmili go nie tak? ja bym sie chyba nigdy nie odwazyła oodać psa komuś na szkolenie[/quote] Teraz to i ja mam tę mądrość, ale wtedy oddanie psa do szkoły to wg mnie była konieczność. Ponad roczny seter, nie potrafil niczego, a ja nie mialam czasu na szkolenie.
  10. [quote name='nathaniel']Ale, ty go odałaś na tzw. szkolenie stacjonarne ? Żal mi Twojego psiaczka, nie dojdziesz do tego co go zabiło...chyba.[/quote] Dziękuję Nataniel, chyba nie dojdę. Pies - seter gordon - rzeczywiście była na szoleniu stacjonarnym czterotygodniowym. W kilka godzin po powrocie dostał skrętu żołądka i nie wybudził się opo operacji, a zawartość jego zołądka, ktorą chirurdzy celowo zostawili w miskach, żebym mogła zobaczyć, była ZASTRASZAJĄCA!!!!
  11. [quote name='Greven'][LEFT]oddaje się [B]do[/B] szkoły, nie [B]na[/B] szkołę...[/LEFT] [/quote] dziekuje za rade, ale jakie to ma tutaj znaczenie. jestes miłosnikim psów i tylko poprawa bledu, a nie słowa współczucia, bo odszedł pies? moze pomyliłas fora - lub pomyliłes?
  12. [quote name='frruzia']enna to co oni mu tam zrobili?[/quote] nie wiem, własciciel ttreser odpiera wszystkie moje zarzuty. twierdzi ze jest OK. ja mu natomiast niczego nie moge udowodnic i - bledne kolo sie zamyka
  13. A ja Wam powiem tak: jesli ktoś z Was lub Waszych znajomych będzie chcial oddać psa na szkołę, to sprawdźcie ją dobrze, a nawet bardzo dobrze, albo i jeszcze lepiej. Mój pies odszedł w kilka godzin po powrocie ze szkoły tresury. :-(
  14. Dajecie mi nadzieję :) Mój Damon nie żyje od 3 tygodni, irracjonalne to jest, ale doskonale wiem, kiedy odszedł. Leżał na stole operacyjnym, teoretycznie wybudzał się po operacji. W pewnym momencie poczułam, ze odchodzi, że żegna się ze mną i wtedy pani doktor zawołala swojego męża i zaczęli go reanimować. A ja wiedziałm, że on nie żyje już. Szukam teraz dla nas psa, może Damon mi pomoże. Chociaż on już mi pomogł, bo dzięki niemu poznałam jedną z forumowiczek, miłą, ciepłą osobę, która bardzo mi pomogła po jego śmierci.
  15. Przykro mi. Mojego psa też już nie ma...
  16. Przykro mi bardzo. Mojego Damona nie ma ze mną już tydzień. Zobacz wątek; Odszedl Damon. Pewnie biega za TM z Twoim Nero...
  17. Nor(a) pani Marzeno, tu mnie Pani wprowadziła. Witam. Benia
  18. Ja Szarlotkę wzięlam dwa tygodnie po odejściu mojej poprzedniej suki i teraz wiem, że lepiej zrobić nie moglam. :lol: Setery leczą każdy ból.[/quote] Ja wzięłam setera w miesiac po odejściu mojej goldenki. I też uważam, ze zrobiłam bardzo dobrze. A tak w ogóle, to nowa jestem. Witajcie:lol:
×
×
  • Create New...