-
Posts
3511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by demi
-
[quote name='xmartix']tak, jakos tak[/QUOTE] z tego co ja pamietam, do końca sierpnia ma być już wszystko przeniesione, ale czynny może bedzie już wcześniej:)
-
Miała być uśpiona. Ale dostała szansę - ZNALAZŁA DOM!!!
demi replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
a może zebrać deklaracje choć na karme dla niej i jakiegoś dt wtedy szukać dla niej? nie wiem... biedulka... -
przeklejam z bordożego: Rzeczywiście!!!!!!!!!!!!! JA tego nie ruszałam bo on bardzo parskał, to sie bałam, ze mnie dziabnie jak zaboli. A dziś wziełam mu to wyczyściłam i od razu lepiej, za to rąk nie mogłam domyć [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] takze nie jest tak źle, zostaje sam kamień, ale tragedii ogólnie nie ma [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] MAx w nd idzie do mojej dobrej koleżanki, która jakiś czas temu adoptowała ode mnie moją dożyce kochaną, bierze go na dt, z możliwościa na ds [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] wie, ze sobie ledwo radze, zwłaszcza teraz z tą cieczką, a ona nie pracuje, także by mi bardzo pomogła, a Maxiu pożył by troche w strikte domowych warunkach. Takze myśle, ze jak do wt nie zjedzą sie u niej razem w mieszkaniu, to w śr mogłabym wziąć szyszke, co prawda kolejnego kojca jeszcze nie mam, powinnam mieć w wekend, ale jakoś sobie przez ten czas poradzimy, i nie bedziemy wkolejną stówe w plecy... Na razie sobie jakoś sama musiałam poradzić, i kojec, w którym była wcześniej Lola jest tak zabunkrowany, ze mam nadzieję, że go nie ruszy. jak ruszy, to bede musiała czekać, a mała dalej bedzie w kotłowni. Jak tylko ją puszcze, ona sobie polata, i wracam ją wołac znów do kotłowni, to Lola kładzie sie na plecy i musze ją jakoś nieść... bo nie ma szans zeby dziewczyna wstała.... Co do Maksia to on troszke nie wychowany, za bardzo nie rozumie czemu nie może sobie po stole chodzić itd [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] ale ogólnie jest uroczy! Już jest prawie cały wyczesany, wiec jeszcze bardziej łysy. ale jakoś to bedzie. W pon powinnam mieć wyniki wymazu krwi i moze uda mi sie odebrac odpis z usg, ale dopiero we wt napisze, bo cały dzień bede latać. Co do naszych nieszczęsnych kosztów to...: 2 x advocate - 65 x2 - 130zł szampo oksyben z VetriDermu - 50zł I tu wielka prośba! Czy ktoś taki ma?! Ma ich już nie produkują, a wdaje mi sie, że po 3 kąpielach jest lepiej, w sensie, ze skóra nie jest taka czerwona. Przydały by sie jeszcze płukanki z imawerolu. po 5 tabl na psiurka Aniprazolu, po 5 zł szt- 50zł chciałabym jeszcze powtórzyć za pare dni odrobaczanie, bo robaki to one mają, zwłaszcza Lola, tzn u Lolki widziałam. tragedia! na razie 230zł jestem winna, usg jeszcze nie wiem, badania krwi też nie mam pojecia, bede sie rozliczać za pare dni. już takie wydatki a to nie wszystko [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_neutral.gif[/IMG] masakra jakaś! I dziękuje za KARMĘ! [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] dziś doszła [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] mam kilka fajnych zdjęć psiaków z dzisiejszej bieganiny:) ale to dopiero jutro wrzuce bo padam na pysk.
-
[URL="http://img684.imageshack.us/i/p6030414.jpg/"][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2055/p6030414.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img38.imageshack.us/i/p6030409.jpg/"][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/9011/p6030409.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img101.imageshack.us/i/p6030420.jpg/"][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/6343/p6030420.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img40.imageshack.us/i/p6030392.jpg/"][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/4643/p6030392.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img210.imageshack.us/i/p6030438.jpg/"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/7347/p6030438.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img695.imageshack.us/i/zdjcie015ws.jpg/"][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/816/zdjcie015ws.jpg[/IMG][/URL]
-
Miała być uśpiona. Ale dostała szansę - ZNALAZŁA DOM!!!
demi replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
nie mogę jej przeżyć:( -
Cookie z Dobrocina z mega biegunką Brak odbytu Przetoka do pochwy .MA DOM
demi replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
[quote name='czerda']wiem od demi , że wszystko dobrze , jest rozpieszczana i kochana , jej pani ma czas tylko dla niej , mała czuje si świetnie[/QUOTE] jutro przypomne sie jej Pańci, zeby sie tu odezwała. Bo my ze sobą rozmawiamy przez telefon, takze wiem co i jak, ale tu jest kupa osób która chce wieści z pierwszej ręki:D -
POMOCY szukamy DOMU TYMCZASOWEGO lub STAŁEGO dla suki MASTIFA. Ma dom.
demi replied to vega17's topic in Już w nowym domu
przepraszam za offa, ale nie mogłam sie opanować. mastinka i ddb szukają domu: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186155-Ewakuowan*****%21potrzebne-pieni%C4%85dze-na-sterylki-szczepienia-odrobaczenie%21?p=14805895#post14805895"]http://www.dogomania.pl/threads/186155-Ewakuowan*****!potrzebne-pieni%C4%85dze-na-sterylki-szczepienia-odrobaczenie!?p=14805895#post14805895[/URL] -
ten powyżej to tekst przeklejony, dlatego są jakieś różne znaczki, bo z innego forum, przeklejam raz jeszcze może bedzie lepiej: Witajcie, przepraszam, że tak późno, ale jak to ze mną, prędzej się mnie na telefon złapie niż na kompie... pół godziny temu wróciłam do domu, także już mówię co i jak. Wczoraj byłam na ar z Maxem i Niufką, którą tez mam, od rana do 17 tam siedziałam i byłam bliska samobójstwa... Dziś zresztą było podobnie. A przez pewną osobe wszyscy już jesteśmy załamani, tzn ja i benia. Także tak: Max miał wczoraj usg jamy brzusznej i "podgardla", nic nie wskazuje na chłoniaka póki co. Odpis bede miała w tym tygodniu, albo dopiero w przyszłym, zależy jak uda mi się odebrać. ale moge tyle od siebie powiedzieć, ze na razie nie ma co płakać Wink miał dziś zeskrobiny, nic moja wetka tam nie znalazła. Ale na pierwszy rzut oka widać, ze to książkowa nużyca- ale czemu jej nie widać pod mikroskopem, to nie wiem, podobno czasami tak jest. Moja wetka powiedziała, że przydało by się podać mu iwermektyne, ale ja sie troszke boję, bo to na dwoje babka wróżyła, wiemy jak to jest. Powiedziała że przydało by się podać advokat, ale czy on pomoże jak byśmy chcieli też nie wiemy do końca, bo maks jest prawie łysy. Wetka powiedziała, ze przydało by się podać mu lek Convenia, który działa na 2 tygodnie. 1 ml jest na 10 kg , kosztuje ok 80zł za 1ml, a max waży miedzy 40 a 50 kg. Także nie wiem co o tym myślimy. W uszach ma grzybka i to by było na razie na tyle. aha, i krew! zaraz bede wrzucać zdjecia, to wrzuce i zdjecia wyników, moja wetka mówi, ze są ok, bez zarzutów Wink Wink Wink Co do Loli, musze zmienić jej to imię, bo nie wiem kto ją tak nim skrzywdził Laughing Myślę, ze sunia nie jest w 100% głucha, ma również grzyba w uszach. Oczy sami widzicie w jakim są stanie, są wiecznie zaropiałe, dostała,m receptę na tobrex póki co i tym mam jej kropić im częściej tym lepiej, nie mówiąc o wiecznym płukaniu ich. Tyle co ją moje wetki u mnie obejrzały, bo nie ma szans aby sunia wyszła po za teren mojej działki na smyczy, bo sama to by pewnie dyla dała w poszukiwaniu faceta Twisted Evil jak rozumiecie ma cieczkę, także mam tak wesoło, ze niech to krew zaleje, max urządza serenady pod oknem kotłowni, w której jest, a ona jak go zobaczy to dostaje małpiego rozumu i zamiast ze mną iść to sie kładzie na plecach Rolling Eyes Takze nie jest do końca głucha, bo jak gwizdnę to ona rusza uszami i sie rozgląda, bo nie wie, w którym "kościele dzwoni" Rolling Eyes zdarza jej sie wyć, ale sie nie dziwię, w koncu widze ją z 2 razy dziennie na godzinkę i reszte siedzi sama, do tego ta jej cieczka.... Rolling Eyes tak ogólnie to Lolę bardzo lubie, jak mnie widzi merda ogonkiem, jest przeurocza, choć czasem mam chęć ją zjeść Twisted Evil Maksiuteż ma super charakter, już wchodzi normalnie do domu, dogadał się nawet z Czuczem, co jest fenomenem Twisted Evil chyba Czuczmajster się go wystraszył. Twisted Evil a Maksio do każdego psa ze spokojem, w sumie w ogóle go one nie interesują, poza srebrną Lolą z cieczką Evil or Very Mad Wczoraj było tak zimno, ze go wziełam na noc do domu, osikał wszystko, dosłowni wszystko, skąd on tyle moczu wziął to pojęcia nie mam Rolling Eyes kilka godzin mi zajęło doprowadzenie domu do porządku, ale za to jak jest teraz czyściutko Laughing to chyba na razie na tyle, biore sie za zdjecia Wink
-
Miała być uśpiona. Ale dostała szansę - ZNALAZŁA DOM!!!
demi replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7'][CENTER][SIZE=3][B]Podlinkowany banerek: [URL="http://tiny.pl/htj96"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/968/jamniczkaki.png[/IMG][/URL] [/B][/SIZE][/CENTER][/QUOTE] jamniorki widzę, ze już są:) -
Witajcie, przepraszam, że tak późno, ale jak to ze mną, prędzej się mnie na telefon złapie niż na kompie... pół godziny temu wróciłam do domu, także już mówię co i jak. Wczoraj byłam na ar z Maxem i Niufką, którą tez mam, od rana do 17 tam siedziałam i byłam bliska samobójstwa... Dziś zresztą było podobnie. A przez pewną osobe wszyscy już jesteśmy załamani, tzn ja i benia. Także tak: Max miał wczoraj usg jamy brzusznej i "podgardla", nic nie wskazuje na chłoniaka póki co. Odpis bede miała w tym tygodniu, albo dopiero w przyszłym, zależy jak uda mi się odebrać. ale moge tyle od siebie powiedzieć, ze na razie nie ma co płakać [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] miał dziś zeskrobiny, nic moja wetka tam nie znalazła. Ale na pierwszy rzut oka widać, ze to książkowa nużyca- ale czemu jej nie widać pod mikroskopem, to nie wiem, podobno czasami tak jest. Moja wetka powiedziała, że przydało by się podać mu iwermektyne, ale ja sie troszke boję, bo to na dwoje babka wróżyła, wiemy jak to jest. Powiedziała że przydało by się podać advokat, ale czy on pomoże jak byśmy chcieli też nie wiemy do końca, bo maks jest prawie łysy. Wetka powiedziała, ze przydało by się podać mu lek Convenia, który działa na 2 tygodnie. 1 ml jest na 10 kg , kosztuje ok 80zł za 1ml, a max waży miedzy 40 a 50 kg. Także nie wiem co o tym myślimy. W uszach ma grzybka i to by było na razie na tyle. aha, i krew! zaraz bede wrzucać zdjecia, to wrzuce i zdjecia wyników, moja wetka mówi, ze są ok, bez zarzutów [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Co do Loli, musze zmienić jej to imię, bo nie wiem kto ją tak nim skrzywdził [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] Myślę, ze sunia nie jest w 100% głucha, ma również grzyba w uszach. Oczy sami widzicie w jakim są stanie, są wiecznie zaropiałe, dostała,m receptę na tobrex póki co i tym mam jej kropić im częściej tym lepiej, nie mówiąc o wiecznym płukaniu ich. Tyle co ją moje wetki u mnie obejrzały, bo nie ma szans aby sunia wyszła po za teren mojej działki na smyczy, bo sama to by pewnie dyla dała w poszukiwaniu faceta [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] jak rozumiecie ma cieczkę, także mam tak wesoło, ze niech to krew zaleje, max urządza serenady pod oknem kotłowni, w której jest, a ona jak go zobaczy to dostaje małpiego rozumu i zamiast ze mną iść to sie kładzie na plecach [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] Takze nie jest do końca głucha, bo jak gwizdnę to ona rusza uszami i sie rozgląda, bo nie wie, w którym "kościele dzwoni" [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] zdarza jej sie wyć, ale sie nie dziwię, w koncu widze ją z 2 razy dziennie na godzinkę i reszte siedzi sama, do tego ta jej cieczka.... [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] tak ogólnie to Lolę bardzo lubie, jak mnie widzi merda ogonkiem, jest przeurocza, choć czasem mam chęć ją zjeść [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] Maksiuteż ma super charakter, już wchodzi normalnie do domu, dogadał się nawet z Czuczem, co jest fenomenem [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] chyba Czuczmajster się go wystraszył. [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] a Maksio do każdego psa ze spokojem, w sumie w ogóle go one nie interesują, poza srebrną Lolą z cieczką [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_evil.gif[/IMG] Wczoraj było tak zimno, ze go wziełam na noc do domu, osikał wszystko, dosłowni wszystko, skąd on tyle moczu wziął to pojęcia nie mam [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] kilka godzin mi zajęło doprowadzenie domu do porządku, ale za to jak jest teraz czyściutko [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] to chyba na razie na tyle, biore sie za zdjecia [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/6489/67435569.jpg[/IMG] [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/8308/57955028.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/525/41235835.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/9295/35175324.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/948/92787655.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/3406/79167677.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/1990/39241564.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/594/29147567.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/2385/64875725.jpg[/IMG] [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/9249/63131850.jpg[/IMG] i zapomniałabym o zębach, to że maks ma kamień to pikuś, ale jemu już dziąsła gniją... może nie widać tego najlepiej na zdjęciach, ale ogólnie wygląda to bardzo nie fajnie, nie mówiąc już o morderczym zapachu z pyszczka, pomijając jego zapach skóry. Na skóre do kąpieli dostałam oksyben z VetriDermu, podobno bardzo dobry na tego typu problemu skórne, takze juz chyba dziś nie, ale jutro postaram sie chłopaka wykąpać.
-
Miała być uśpiona. Ale dostała szansę - ZNALAZŁA DOM!!!
demi replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
o ludzie.... a do dziewczyn od jamniorków sie odezwałaś? może one coś wymyślą? -
[quote name='Basia1244']Marta!! Czy można przenieść wątek na "Już w nowym domu" ?? :)[/QUOTE] hehe, dobre:evil_lol: ja myśle, ze jeszcze trzeba poczekać, niech sie dobrze poznają i wtedy dopiero podjąć świadomie decyzje. Mała jest bardzo mądra, a taka cwaniara, ze szkoda gadać, jak tylko chciałam ją z biegania po działce zamknąć do kotłowni, to udawała ze nie słyszy i również udając ze nie widzi mnie szybkim truchtem uciekała gdzie pieprz rośnie:evil_lol::mad: Fajna pyza, ale co do spotkania z moimi dziećmi miałam troche obawy niestety, bedą kojce(jak bedzie wolny) to ją przymkniemy i zobaczymy czy sie dogadają przez siatkę.
-
w końcu ktoś się nad psem zlitował:multi::multi::multi:
-
[quote name='xmartix']hehe ja może tak, ale pan tż ...? hehehe chociaż i tak wczoraj było "tymczasów nie, tylko ds",a dzisiaj "jak Marta się zgodzi to ok"... :D:D:D faceci są słabi[/QUOTE] Teraz to pamiętaj, jak coś trzeba, to mów:P Ja zadzwonie do Towjego TZ i masz już to załatwione:evil_lol: nie ma to jak mieć do kogoś słabość :evil_lol: może i Grzesiek sie w jej chrumkaniu zakocha :evil_lol::eviltong:
-
[quote name='xmartix']wydaje mi się że dbał, mówił do niej stanowczo, do mnie bardzo smutno mówił o jej oddaniu... na wszystkie pytania moje związane z Bailą od razu odpowiedział, jest z nim związana widać to było, oddał go bo odeszła od niego żona czy dziewczyna i nie miał kto z suńką wychodzić, właśnie te 13 godz zostawała sama tylko czemu do schronu chcieli oddać a nie poszukać nowego domu??...[/QUOTE] bo widocznie tak ją kochał
-
[URL]http://www.mmwroclaw.pl/8314/2010/3/3/nowe-schronisko-dla-zwierzat-juz-prawie-gotowe-foto[/URL]
-
koty na działkach na kozanowie to już są zalane, wątpie, zeby przeżyły to...
-
Lisio trzeci rok w hoteliku! Nie mamy za co opłacać DT - pomożcie!
demi replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
zapisuje sie... -
Cookie z Dobrocina z mega biegunką Brak odbytu Przetoka do pochwy .MA DOM
demi replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Vlk']ojej takie wieści! Ciasteczko schrupane! Ojej, muszę poczytać jak to się stało. I ciekawam jak tam stan zdrowia malutkiej :)[/QUOTE] jej Pańcia powinna sie tu nie długo odezwać:D -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='jolkablaszczyk']Natknęłam się przypadkiem na wątek Czucza... mam nieodparte wrażenie, że jest w jakiś sposób spokrewniony z moją Nadią, suczką którą pół roku temu wzięłam z Wrocławskiego schronu. Nadia wcześniej była psem łańcuchowym, nie wiem gdzie ale napewno we Wrocku lub jego okolicach... Nadia ma 6 latek.... i napewno miała kiedyś młode conajmniej raz... ale jaja... myślałam, że to Czucz u Niuśki... zbaraniałam... Myśle, że to może być jakieś rodzeństwo... ale nie wiem, zbaraniałam normalnie:P -
[quote name='Korenia'][B]Grawerki w końcu do mnie doszły!! Można odbierać :)! [/B][/QUOTE] a jak można odebrać i gdzie?:)
-
[quote name='xmartix'][LEFT][SIZE=3][COLOR=Red][B] [B]W sobotę przywiezie go Kikou, a w niedzielę wieczorem przejmie go Demi[/B] [SIZE=3][COLOR=Red][B]W PN ma pilną wizytę u okulisty na AR![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=Red][B] BŁAGAM O POMOC![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=Red][B] Jeżeli nikt go nie przetrzyma, piesek nie będzie miał szansy trafić do specjalisty, a bardzo potrzebuje[/B][/COLOR][/SIZE] [/LEFT] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184927-TYDZIE%C5%83-DO-U%C5%9APIENIA%21%21-dzieciak-6-m-cy-mix-owczarka-belgijskiego-z-kaukazem-URAZ-OKA"]http://www.dogomania.pl/threads/184927-TYDZIE%C5%83-DO-U%C5%9APIENIA!!-dzieciak-6-m-cy-mix-owczarka-belgijskiego-z-kaukazem-URAZ-OKA[/URL][/QUOTE] fajnie czasem sie czegoś dowiedzieć:lol: i ja mam z nim na ar jechać? czy jak bo nic nie wiem, powiedziałam tylko xmartix że ew moge go wziąć na pare dni. Powie mi ktoś coś wiecej :razz:? bo szczerze sie zdziwiłam.:-o