Stary temat ale my od 3 lat mamy problem z marznacymi nogami i sola. Pies mieszka w cieple, ma popekane poduszki (smarujemy jej mascia z wit. A) i szybko jej nozki marzna, musialam ja nosic do chwile i stwierdzilam ze kupuje jej butki. Chodzi normalnie, lecz trzeba je dobrze zalozyc, bo inaczej sie potyka. Ogolnie raczej nie czuje sie w tym zle, przy najmniej nie narzeka.
Kupilismy Trixie Active Walker i przemakaja. Byl taki problem, ze rozmiar M 5,5 cm byl za maly, pchalam noge na sile, rozm ML 6,0 cm za duzy, butki lekko zjezdzaja a pies wtedy sie potyka ale mam patent, zakladam jej skarpety i jest ok, przy najmniej wtedy jak buty przeciekaja nie ma mokrych nog, trzeba je tylko dobrze zalozyc zeby sie nie potykala bo jak sa minimalnie wieksze (zjezdzaja) to sie potyka, ma niski chod i dlatego. A nasz piesek to Spanielek Angielski. Pies tez czuje i uwazam ze buty na zime dla psa to koniecznosc, im tez zimno w nogi, a najszczegolniej jak jest plucha i snieg. U nas nawet robily sie kulki pod stopami, odkad ma buciki jest super.