Jump to content
Dogomania

Liwia:)

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Krakow

Liwia:)'s Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. dla mnie kompletnym kuriozum jest fakt, ze ZK toleruje kopiowane psy na wystawach skoro ten proceder jest od tylu lat zabroniony. To wprost - akceptacja bezprawia. Czy prawo jest sluszne czy nie - nie dyskutuje - [I]dura lex sed lex[/I] i basta.
  2. farsa12, ja nie wdaje sie w spory, na tym forum to juz zdecydowanie nie ale wybacz, padlam czytajac Twoja wypowiedz:lol: Po pierwsze - piszesz 200 interwencji na 6 okregow. Biorac pod uwage ze oddzial mozna stworzyc przy minimalnej liczbie 30 czlonkow to okolo jedna interwencja przypada na jednego straznika na - ile? od marca? - na 5 miesiecy. :lol: :lol: :lol: Owszem - jesli wciaz jego organizacja bedzie prezentowala tak maly profesjonalizm, to jest zagrozeniem :( No popatrz, to chyba na innej wystawie bylysmy.... (na marginesie - nie labladorki lecz labradorki). Mylisz sie, pies z bagien stal sie ofiara. I to jest najwazniejsze w tej sprawie, takie same konsekwencje ponioslby kazdy kto popelnilby to morderstwo, nie tylko niemalswiety-wciazucisniony-wciazpomawiany-p. Janda. o, i to jest bardzo madre zdanie: Sprawdz empirycznie :cool3:
  3. Arka, nie zgodze sie. Organizacje tworza tez ludzie - wolontariusze a w nich jest masa dobrej woli i zaangazowania, czesto brak pomyslow, wiedzy i doswiadczenia ale to nie ich wina. Tu brakuje odpowiedniego i odpowiedzialnego zarzadzania, ktore okazalo sie mniej wazne niz spektakularny i glosny medialnie sukces. I mowiac wprost - zal mi wykorzystywanych wolontariuszy. A jednoczesnie z niepokojem czytam o wpadkach SdZ poniewaz na pewno beda rzutowac na postrzeganie wszystkich prozwierzecych organizacji w Polsce i przy takim naglosnieniu poczynan SdZ i zamieszaniu w mediach jakie czyni pan J - dadza argument na brak profesjonalizmu takich organizacji a wiec na neiposzerzanie ich kompetencji :(
  4. Sarenzir, odpowiem Ci bo czuje sie odpowiedzialna za to ze Cie tu wykierowalam. Temu psu - staremu i choremu - mozna bylo pomoc i byly osoby, ktore by sie tym zajely.. Same, z potrzeby serca. Co do "polskiego piekielka" - spojrz na swoje forum, na ktorym jest moj watek o kocie potrzebujacym pomocy. Spojrz ile "milosnikow rasy" zaproponowalo dom i ratunek... A zwierzak nie zyje, obawiam sie ze zgnil zywcem :( I dla mnie nie do pojecia jest uspienie jakiegokolwiek zwierzaka ktory ma szanse na zycie. Bez wzgledu na wiek, zapach jaki wydziela czy ilosc miesiecy jakie spedzi u mnie oraz pieneidzy jakie bedzie kosztowalo leczenie.
  5. a ja swoje trzy grosze, wiem - jestem monotematyczna :oops: SDZ (przynajmniej w Lodzi) nie zastrzega sobie obowiazku kastrowania wydawanych przez siebie zwierzat. Idiotyzm czystej wody :( Wymuscie na SDZ zeby zastrzegly kastracje w umowie adopcyjnej tych suniek.
×
×
  • Create New...