Jump to content
Dogomania

sprawek

New members
  • Posts

    1
  • Joined

  • Last visited

sprawek's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputation

  1. Z nieopisanym bólem wczoraj (18.01.2016) musiałem poddać moją kochaną suczkę uśpieniu.. Nazywa się Nooka, miała blisko 12 i pół roku. Moja kochana futrzasta kulka trafiła do nas mając około dwa miesiące. Od maleńkiego zmagała się z problemami tylnej prawej łapki, ale doraźne pomoce jej ten ból niwelowały i mogła cieszyć się życiem, oraz pozwalała cieszyć się życiem i nam. Doświadczyliśmy od niej tyle miłości, ciepła i cudownych pozytywnych emocji, że tej pustki nie wypełni już nigdy nic innego. Wspominam wiele cudownych momentów, lecz ostatnie miesiące to walka na każdym spacerze. Coraz słabsza, mimo leczenia farmakologicznego (operacja nie wchodziła w grę przez specyfikę Nooki). Spacery tylko we dwie osoby, żeby pomóc jej iść wspierając jej tylne łapy. Ostatnie dni były bardzo przykre, prawie nie wstawała, a każdy krok sprawiał jej problem. W dzień, w który byliśmy zdecydowani na krok, żeby ulżyć jej w bólu był najgorszym dniem mojego życia. Cały dzień w pracy z zaciśniętym gardłem, jeszcze po powrocie zastanawiałem się... może jeszcze tego nie robić, ale patrząc na nią wiedziałem, że się bardzo bardzo męczy. Potrafiła piszczeć z bólu całe noce i dnie, mimo podawania najsilniejszych leków przeciwbólowych. Tak więc ostatkiem sił pomogliśmy jej się dostać do weterynarza, tam ostatnie minuty jej życia na naszym świecie przytulałem ją, głaskałem, robiłem wszystko, żeby tylko się nie bała. Na początku była niespokojna, ale zaraz po tym położyła się, jej oddech robił się coraz wolniejszy, w oczach pierwszy raz od dawna ujrzałem ulgę. Zostałem z nią do końca, a nawet kilka minut dłużej... Zawsze będę o Tobie pamiętał, byłaś.. a raczej jesteś dla mnie kimś nie do zastąpienia. Ktoś kto tkwi w pamięci żywych, nie umiera nigdy. Wierzę, że po drugiej stronie tęczowego mostu jest Ci dobrze i że jeszcze kiedyś się spotkamy. Do zobaczenia, moja najwierniejsza przyjaciółko, byłaś zawsze uśmiechnięta, wesoła.. nie mogłem pozwolić Ci na dalsze cierpienie, wierzę, że zapewniłem Ci wesołe i godne życie... Nusiu...
×
×
  • Create New...