Mój pies, półtoraroczny, dwa razy złapał chorego kleszcza. Po drugim leczeniu sterydami zauważyłem, że większość spotykanych psów rzuca się na mojego. Co może być przyczyną? Mój pies nie jest agresywny, jest bardzo przyjazny ludziom i innym psom i chętnie podbiega do innych machając ogonem. Ale w większości przypadków kończy się to zaatakowaniem mojego przez te inne. Co może być tego powodem? Piesek jest czarny, nieduży (12 kg) mieszaniec z jakimś jamnikiem, bo wygląda na niskopodwoziowy ;)