Maly, 3 miesieczny labradorek. Podobno rasa grzeczna, latwa do nauki. Troszkę bałam sie polaczenia dorosly kot + szczeniak ale okazalo się, ze nie jest zle. Kicia psa zaakceptowala, ze dwa razy tylko dostal w nos kocią łapą, ale co ciekawe bez pazurów:) (na mnie kicia je wyciąga:) ). Jedyny problem to taki, ze psiak bardzo interesuje się kocią kuwetą. Normalnie wsadza tam glowę, wyciąga kocią kupę i żuje. ( staram sie regularnie czyscic kuwete ale wiadomo, ze nie da sie tego robic co 15 minut). Najpier tylko mowilam malemu, ze nie wolno, nie skutkowalo, mijala chwila i znow glowa w kuwecie, pare razy dostal delikatnie! W tylek sciereczką, chodzi też "do kąta", caly czas powtarzam mu, ze nie wolno, ale jak tylko zostanie na chwile sam, np gdy wyjde do toalety, to slysze, ze znow miesza glową w tej kuwecie. Nie tylko mnie to denerwuje ale wiem takze, ze to nie dobrze dla niego, żuć kocią kupę. Jak go nauczyc, ze nie wolno ale nie tylko wtedy, gdy nie patrzę?